Copy LinkXFacebookShare

Polscy producenci drobiu rozumieją zasady rynkowej konkurencji

Konferencja, której głównym hasłem były aktualne wyzwania branży drobiarskiej, odbyła się 2 czerwca. Poświęcona ona była analizie obecnej sytuacji na rynku drobiarskim oraz największym wyzwaniom, które stoją przed branżą.

Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej, jednak od kilku lat zmaga się z poważnymi wyzwaniami.

Od momentu liberalizacji handlu z Ukrainą polski sektor drobiarski mierzy się z bezprecedensowo dużym napływem taniego mięsa drobiowego z tego kraju.

– Apelujemy do decydentów o podjęcie zdecydowanych działań. Otwarty dostęp do unijnego rynku jest rujnujący dla sektora, gdyż nie mamy szansy konkurować z produktem, który jest wytworzony bez obowiązku spełnienia szeregu kosztownych unijnych norm – mówi Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej dodając:

– Polscy producenci drobiu rozumieją zasady rynkowej konkurencji, pod warunkiem jednak, że strona ukraińska zobowiąże się do zapewnienia równoważnych standardów jakościowych i norm dobrostanowych obowiązujących w UE

Na forum UE prowadzona jest obecnie bardzo ważna dyskusja dotycząca wdrożenia strategii "Od pola do stołu". Przygotowywane są m.in. rozwiązania legislacyjne dotyczące wymagań dobrostanowych brojlerów oraz niosek.

Raport i rekomendacje w tej sprawie zostały już przedstawione przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Żywności – EFSA. Równocześnie prowadzone są prace w zakresie rewizji norm handlowych dla mięsa drobiowego.

Implementacja powyższych zagadnień będzie miała bardzo duży wpływ na przyszłość sektora drobiarskiego.

– Zwracamy uwagę, że realizacja zaleceń EFSA może doprowadzić do bardzo poważnych zakłóceń w całym sektorze drobiarskim w Unii Europejskiej. Do najbardziej kontrowersyjnych elementów opinii EFSA, które zdaniem branży są oparte na błędnej analizie danych i należy je bezwzględnie zmienić, należy zalecenie stosowania maksymalnego zagęszczenia hodowli do 11 kg/m2 oraz ograniczenie tempa wzrostu brojlerów – dodaje Goszczyński.

Od momentu prezentacji strategii "Od pola do stołu" w 2020 r. organizacje skupiające rolników oraz przetwórców aktywnie biorą udział w procesie nowelizacji unijnych przepisów w sprawie dobrostanu zwierząt. Nikt nie neguje potrzeby wprowadzenia zmian.

Proces transformacji w kierunku zrównoważonego modelu produkcji musi się jednak opierać na trzech filarach tj. środowiskowym, społecznym oraz ekonomicznym.

Wejście w życie niektórych pomysłów Komisji Europejskiej może niestety doprowadzić do znacznego obniżenia konkurencyjności polskiego sektora drobiarskiego.

Książki warte polecenia: Sygnały kur nieśnych |Sygnały indyków



 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!