Prąd z biomasy. NIK przedstawia wnioski

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
21-09-2022,9:25 Aktualizacja: 21-09-2022,9:29
A A A

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że dostępne dla wytwórców systemy wsparcia nie zapewniały stabilnego rozwoju produkcji energii elektrycznej z biomasy.

W okresie badania rynku, liczba przedsiębiorstw wytwarzających energię elektryczną z biomasy nieznacznie wzrosła: z 55 podmiotów w 2018 r. (dysponujących 24 instalacjami wyłącznie na biomasę, 24 instalacjami współspalającymi biomasę i sześcioma instalacjami termicznej przeróbki odpadów - TPO) do 62 w 2020 r. (z 41 instalacjami wyłącznie na biomasę, 24 współspalającymi i 10 TPO).

biomasa, pozostałościz produkcji rolnej, Ireneusz Zyska, MKiŚ

Biomasa do produkcji ciepła i energii. W resorcie powstał specjalny zespół

Identyfikacja barier w rozwoju rynku i przygotowanie rekomendacji do ich usunięcia - to zadania Zespołu do spraw zwiększenia udziału zrównoważonej biomasy w krajowym systemie elektroenergetycznym i ciepłowniczym. To powołany właśnie do życia...

Głównym instrumentem wspierającym wytwórców energii z biomasy były świadectwa pochodzenia (z tej formy wsparcia korzystało ok. 2/3 wytwórców). Z pozostałych (w tym systemu aukcyjnego) wytwórcy praktycznie nie korzystali, co nie sprzyjało stabilnemu i przewidywalnemu rozwojowi produkcji prądu z wykorzystaniem biomasy.

"W założeniach świadectwa pochodzenia miały być mechanizmem rynkowym sprzyjającym głównie optymalnemu rozwojowi sektora odnawialnych źródeł energii. Z uwagi jednak na dużą nieprzewidywalność wielkości rynku ŚP, a w konsekwencji cen praw majątkowych w danym okresie, system ten pogłębił nierównowagę na rynku energii z OZE. Doprowadziło to do nadpodaży ŚP energii elektrycznej z OZE, stopniowego obniżania ich cen i w konsekwencji - ograniczenia znaczenia tej formy wsparcia" - podkreśliła NIK.

Zwróciła ponadto uwagę, że pomimo spadku ilości wyprodukowanej w latach 2018-2020 energii elektrycznej, ilość wytworzonej z biomasy (czyli "zielonej energii") w badanym okresie systematycznie rosła. Wyprodukowano jej jednak mniej niż w latach wcześniejszych.

biomasa, biogazowania, odpady z produkcji rolnej, energetyka rozproszona

Wieś ma niesamowite zasoby, ale nie ma pieniędzy

Przetwarzając biomasę w biogazowniach, wieś i rolnictwo mogą wpisać się w plan budowy w Polsce tzw. energetyki rozproszonej. W kraju działa niewiele ponad sto biogazowni, przetwarzających m.in. odpady z produkcji rolnej. Przetworzenie dostępnej na...

NIK wskazała też na system aukcyjny, wprowadzony ustawą o OZE jako nowy system wsparcia działalności producentów energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Mechanizm miał służyć wygenerowaniu nowego potencjału mocy wytwórczych z OZE w systemie energetycznym kraju.

Miał też zapewnić konkurencyjność podmiotów przystępujących do aukcji, co miało z kolei przełożyć się na maksymalnie korzystne ceny energii elektrycznej.

"W okresie objętym kontrolą prezes URE zorganizował dziewięć aukcji na sprzedaż energii elektrycznej wytworzonej z biomasy, z których sześć pozostało nierozstrzygniętych z uwagi na złożenie mniej niż trzech ważnych ofert. W ww. aukcjach wzięło udział dziewięciu wytwórców, którzy w kolejnych latach zaoferowali do sprzedaży 6 905 361,018 MWh (w 2018 r.), 3 561 973,62 MWh (w 2019 r.) oraz 3 231 605,600 MWh (w 2020 r.). Zaoferowana tą drogą energia nie znalazła jednak nabywców" - wyliczyła Izba.

Do 31 grudnia 2020 r. w ramach rozstrzygniętych aukcji zakontraktowano instalacje o łącznej mocy co najmniej 7667 MW, przy czym ponad 98 proc. z tego dotyczyło źródeł produkujących energię elektryczną z wiatru bądź promieni słonecznych (instalacje biomasowe o mocy 26,4 MW stanowiły jedynie 0,3 proc. całej zakontraktowanej mocy).

biomasa, spalanie biomasy, produkcja energii, oze, NFOŚiGW

W trosce o poprawę powietrza. Miliony na produkcję energii z biomasy

NFOŚiGW dofinansuje kwotą 25 mln zł projekty budowy instalacji OZE z zastosowaniem biomasy w Zambrowie (woj. podlaskie), Nowym Sączu (woj. małopolskie), Działdowie (woj. warmińsko-mazurskie), Krośnie (woj. podkarpackie) i Dzierżoniowie (woj....

I o ile aukcje skutecznie promują rozwój technologii wiatrowej i fotowoltaicznej, o tyle ich popularność w branżach biogazowej, hydroenergetycznej i biomasowej jest znacznie mniejsza, co skutkowało brakiem rozstrzygnięć aukcji ze względu na zbyt niską podaż ofert.

W ocenie NIK, minister odpowiedzialny za sprawy związane z rozwojem i wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii nie podjął w latach 2018-2020 skutecznych działań, które zwiększyłyby atrakcyjność systemu aukcyjnego dla instalacji OZE charakteryzujących się stabilnością produkcji energii oraz dyspozycyjnością źródła (w tym z biomasy).

Jeśli chodzi o wnioski, NIK wystąpiła do resortu klimatu i środowiska, odpowiedzialnego m.in. za monitorowanie wytwarzania energii z OZE, o:

  • zwiększenie skuteczności dostępnych mechanizmów i instrumentów wsparcia dla instalacji OZE charakteryzujących się stabilnością produkcji energii oraz dyspozycyjnością źródła
  • zintensyfikowanie działań w celu ograniczenia opóźnień w procesie implementacji przepisów dyrektywy RED II do krajowego porządku prawnego

Natomiast do szefa URE, który odpowiedzialny jest m.in. za funkcjonowanie mechanizmów wsparcia, sformułowano wniosek o podjęcie działań w celu zapewnienia adekwatnej kontroli zarządczej, w szczególności w zakresie dokumentowania korespondencji w ramach prowadzonych postępowań oraz przestrzegania obowiązujących terminów wydawania gwarancji pochodzenia energii elektrycznej i zaświadczeń o dopuszczeniu do aukcji, zgodnie z przepisami ustawy o OZE (pełny raport NIK jest tutaj).
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Redakcja działu
"Zielona energia"
Kontakt
Kontakt
Reklama
Reklama