Oszukanych coraz więcej. UOKiK chce nowelizacji ustawy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
04-08-2015,14:35 Aktualizacja: 04-08-2015,14:51
A A A

Do UOKiK docierają od konsumentów setki tysięcy zgłoszeń o tym, że czują się oni oszukani. Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów pomoże walczyć z tymi praktykami - mówi szef UOKiK Adam Jasser.

W Sejmie odbędzie się drugie czytanie projektu noweli, która dzięki zwiększeniu uprawnień UOKiK ma zapewnić lepszą ochronę konsumentów na rynku finansowym. Inicjatywa wynika z takich doświadczeń jak afera Amber Gold czy problemy z tzw. polisolokatami.

- Istotą tej regulacji jest wzmocnienie ochrony praw konsumentów na rynku, zwłaszcza w kontekście tego, co my nazywamy nieuczciwą sprzedażą. Czyli wprowadzanie konsumentów w błąd, na przykład przez nieinformowanie ich o kosztach czy ryzykach związanych z produktem - powiedział szef UOKiK.

mleko

Praktyki sieci handlowych sprawdzi UOKiK

Minister rolnictwa Marek Sawicki zwrócił się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy działania sieci handlowych nie wykraczają poza obowiązujące przepisy prawne. To pokłosie interwencji branży mleczarskiej...

- Oczywiście, największa skala negatywnych zjawisk na rynku występuje w sektorze finansowym. Ale są też inne rynki i sektory, gdzie mamy do czynienia z nieuczciwą sprzedażą, chociażby cała sfera pokazów, które są teoretycznie pokazami, a tak naprawdę są wpychaniem klientom często drogich produktów, które mają ukryte koszty finansowe przez wiele lat. Są też produkty paramedyczne albo niektóre usługi z branży telekomunikacyjnej - dodał.

Jasser poinformował, że do urzędu docierają od konsumentów setki tysięcy zgłoszeń o tym, że czują się oszukani. - Ta nieuczciwa sprzedaż staje się zjawiskiem powszechnym. Często konsumentom towarzyszy taka rezygnacja: widać, iż to tak musi być. Więc to tak nie musi być - podkreślił. Dodał, że ważny jest również wymiar gospodarczy ustawy, bo nieuczciwe techniki sprzedażowe zakłócają uczciwą konkurencję na rynku.

Prezes UOKiK powiedział, że na temat podpisu pod nowelizacją nie rozmawiał z prezydentem-elektem Andrzejem Dudą. - Na razie takich rozmów nie było. Projekt jest oczywiście publiczne znany i dostępny. Jestem przekonany, że jeżeli Sejm i Senat uchwalą tę regulację, to będzie ona poddana ocenie prezydenta i kancelarii. Gdyby potrzebne były jakieś wyjaśnienia, to oczywiście jesteśmy do dyspozycji - dodał.


Rządowy projekt noweli ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przygotował UOKiK we współpracy z resortami finansów i sprawiedliwości. Dotyczy on m.in. tzw. klauzul niedozwolonych w umowach.

Są to zapisy, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interesy konsumenta oraz nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem. O uznaniu zapisów za niedozwolone decyduje UOKiK.

Według projektu prezes urzędu będzie mógł określić, w jaki sposób zrealizować zakaz stosowania postanowień niedozwolonych, np. poinformować konsumentów będących stronami umów o uznaniu klauzuli za niedozwoloną.

Decyzje UOKiK będą miały skutek tylko w stosunku do przedsiębiorcy, który je stosuje. Postępowanie będzie wszczynane z urzędu lub z inicjatywy konsumentów, rzeczników konsumentów, rzecznika ubezpieczonych oraz organizacji konsumenckich, którzy uzyskają status zawiadamiającego.

Nowe przepisy mają zapewnić skuteczność eliminowania klauzul z wzorców umów i umożliwić Urzędowi nakładanie kar - do 10 proc. obrotu - za stosowanie niedozwolonych postanowień.

Przedsiębiorca będzie miał możliwość uniknięcia kary, gdy sam zobowiąże się do zmiany praktyk. Będzie mu też przysługiwało odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zamiast rejestru klauzul niedozwolonych ma powstać rejestr decyzji prezesa z uzasadnieniami.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj