Pomocne taksówki mleczne do odpajania cieląt
Wyposażone w kółka i napęd elektryczny, system mieszania i podgrzewania oraz precyzyjnego dozowania mleka lub pójła każdemu cielęciu. Znacznie usprawniają pracę hodowcom, zwłaszcza w większych stadach.
Taksówki mleczne cieszą się dużym zainteresowaniem wśród hodowców bydła mlecznego posiadających sporą liczbę cieląt. Ułatwiają one codzienny odpój tych zwierząt oraz przygotowanie pójła preparatu mlekozastępczego.

Sommet de l’Élevage 2025 wyznacza kierunki rozwoju hodowli bydła
Taksówki mleczne posiadają sporo przydatnych podstawowych funkcji oraz całe mnóstwo dodatkowych tzw. opcjonalnych, które mogą się okazać przydatne także dla bardziej wymagających użytkowników.
Wśród podstawowych cech taksówek mlecznych można wymienić przede wszystkim mobilność, czyli wyposażenie w kółka, podgrzewanie i mieszanie pójła oraz jego dozowanie i wysoką higienę pracy.
Rozmiar ma znaczenie
Pierwszym elementem, na który należy zwrócić uwagę, jest pojemność taksówki. Na naszym rynku dostępne są urządzenia o wielkości zbiornika od 100 do nawet 500 litrów. Okazuje się, że nie tylko pojemność, ale także rozmiar całego urządzenia ma znaczenie.
– Na zachodzie Europy standardy są inne, w efekcie czego część tych urządzeń bywa zbyt szeroka i w polskich warunkach po prostu się nie sprawdza. Nie mieszczą się one w przejazdach czy w drzwiach budynków inwentarskich – podkreśla Jakub Piesowicz z firmy Poltrade International i dodaje:
– Na szczęście na polskim rynku jest kilku producentów, którzy dostosowują konstrukcje do naszych realiów, czyli m.in. do wąskich przejść. I to właśnie wymiar taksówki powinien być jedną z pierwszych rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przy jej zakupie.

Najlepsze jałówki i krowy PHF w sierpniowej ocenie genetycznej
Przydatny napęd
Jeśli mówimy o podstawowych funkcjach, to urządzenie musi być wyposażone w napęd. Sama taksówka waży około 200 kg. Do tego, w zależności od pojemności, mamy np. 250 litrów pójła, więc łącznie uzyskujemy ciężar liczący pół tony, który musimy przetransportować.
Napęd znacznie to ułatwia. Jeśli chcemy nieco zaoszczędzić i nie potrzebuje tego elementu, dostępne są również mniejsze wersje taksówek bez napędu, na przykład 100-litrowe.
Warto postawić na pasteryzację
Kolejna rzecz to rodzaj płynu, który chcemy podawać. Może to być wyłącznie preparat mlekozastępczy, ale też mleko pełne. Jeśli bierzemy pod uwagę również tę drugą opcję, warto się zastanowić nad możliwością pasteryzacji surowca.
– W każdej oborze zdarza się mleko, które nie nadaje się do sprzedaży. Jeśli nie mamy taksówki z pasteryzatorem, zwykle musimy je utylizować, co oznacza straty. A przecież to może być doskonała karma dla cieląt – mówi Jan Feikema z firmy Aquablend, dystrybutora marki Holm & Laue.
W kontekście pasteryzacji mleka przydatna może być woda podgrzewana za pomocą ciepła odzyskanego z instalacji schładzania mleka.

Cena mleka w Polsce w lipcu. Spadek wobec czerwca, ale wciąż drożej niż w UE
W przypadku podawania mleka i pójła konieczne jest także dwubiegowe mieszanie, wolne obroty do mleka pełnego i szybkie do preparatu mlekozastępczego.
Musimy także kontrolować temperaturę, żeby nie wydać cielętom ani za gorącego, ani za zimnego pójła. Możemy ustawić temperaturę minimalną i maksymalną, żeby taksówka sama odpowiednio ją utrzymywała.
Bogate dodatkowe wyposażenie
Trzeba się też zastanowić, co oprócz podstawowego przeznaczenia, czyli przygotowania i podania pójła dla cieląt, hodowca będzie chciał wykonywać za pomocą taksówki.
Może to być możliwość pasteryzacji mleka naturalnego, dren dożwaczowy wlewowy, dodatkowe uchwyty na wiaderka lub przykrywka próżniowa, żeby móc zasysać płyn do środka taksówki.
Są jeszcze inne dodatki, które mogą być bardzo praktyczne, jak maszt oświetleniowy, skrzynka narzędziowa albo po prostu mały schowek na akcesoria, jak smoczki, termometr, środki czyszczące, czyli rzeczy, które zawsze dobrze mieć pod ręką.

Zautomatyzowana obora wolna od stresu cieplnego
Coraz więcej osób decyduje się też na lampę UVC. To światło dezynfekujące, dokładnie takie samo, jakie stosuje się na salach operacyjnych.
Nie wydziela żadnych środków chemicznych, nie wpływa na lekooporność i można nim naświetlać zarówno posadzki, jak i małe pomieszczenia czy budki dla cieląt.
Przydatna jest też tabela koncentracji, która pokazuje dokładnie, ile proszku i ile wody potrzeba, żeby uzyskać daną ilość pójła. To ogromna pomoc dla pracowników sezonowych, którzy mają dzięki temu gotowy przelicznik.
Przechowywanie i higiena
Pamiętajmy, żeby urządzenie nie było przechowywane na mrozie. Przede wszystkim chodzi o zamarzanie wody, ale też o ładowanie akumulatora.
Współczesne ładowarki są inteligentne i działają podobnie jak te w telefonach komórkowych. Najpierw ładują je szybko, a potem nieco wolniej, żeby chronić akumulatory.
Najważniejsza jest jednak higiena. Pójło jest produktem na bazie mleka i bardzo szybko się psuje, jeśli coś nie jest dobrze umyte. Nie ma znaczenia, czy przygotowujemy je dla 10, czy dla 100 cieląt.
Więcej informacji na temat hodowli i produkcji bydła mlecznego i mięsnego znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło".
Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ
Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród - Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)