Areał upraw GMO znów rośnie. Jest pięciu liderów

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
17-05-2017,10:50 Aktualizacja: 17-05-2017,11:07
A A A

Areał upraw roślin genetycznie modyfikowanych (GMO) na świecie wzrósł w 2016 roku o 3 proc. i wyniósł 185,1 mln hektarów. Rośliny GMO uprawia się w 26 krajach świata - podała w środę AFP, powołując się na raport organizacji ISAAA promującej GMO.

ISAAA (International Service for the Acquisition of Agri-biotech Applications) to organizacja pozarządowa finansowana m.in. przez amerykański koncern Monsanto oferujący technologie GMO oraz resort rolnictwa USA.

gmo, uprawy gmo, rząd, rejestracja upraw gmo, znakowanie produktów gmo

Ministerstwo proponuje wprowadzenie oznakowania "wolne od GMO"

Resort rolnictwa przygotowało projekt ustawy umożliwiającej oznakowanie produktów wytworzonych bez użycia organizmów genetycznie modyfikowanych (GMO). Obecnie trwają konsultacje dotyczące nowych przepisów. Ustawa określa zasady...

Zeszłoroczny wzrost areału nastąpił po spadku o 1 proc. w 2015 roku. W raporcie oceniono, że był to wówczas efekt spadku cen żywności. ISAAA podaje, że wzrost nastąpił "wbrew propagandzie krytyków, zdaniem których biotechnologia nie przekonuje rolników".

Najwięcej upraw GMO jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie ich areał wynosi 72,9 mln hektarów. Na kolejnych miejscach są: Brazylia (49,1 mln ha), Argentyna (23,8 mln ha), Kanada (11,6 mln ha) oraz Indie (10,8 mln ha). W sumie w tych pięciu krajach jest 91 proc. światowych upraw GMO.

Wartość rynku GMO w 2016 roku na świecie szacuje się na 15,8 mld dolarów, co stanowi wzrost o 3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

W polskim Sejmie trwają prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych. W myśl proponowanych przepisów terytorium Polski będzie strefą wolną od upraw GMO.

Projekt przewiduje jednak możliwość prowadzenia takich upraw w specjalnych strefach, na których utworzenie zgodę musiałby wydać minister środowiska, pod bardzo rygorystycznymi warunkami.

Wynika to z faktu, że w myśl zapisów zawartych w unijnej dyrektywie 2001/18 państwo członkowskie nie może zakazać wprost upraw GMO. Może natomiast wystąpić do KE o wyłączenie swojego terytorium z upraw konkretnych odmian, które są dopuszczone do uprawy na terenie UE.

Polska w 2015 roku wystąpiła ze stosownym wnioskiem do KE i otrzymała wyłączenia, na mocy których w Polsce nie można uprawiać żadnej rośliny genetycznie modyfikowanej.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj