Żywność w 2021 roku nadal będzie drożeć

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Newseria Biznes (em) | redakcja@agropolska.pl
05-01-2021,10:35 Aktualizacja: 05-01-2021,10:45
A A A

Nadpodaż mięsa i globalny wzrost cen produktów zbożowych, uzależnienie plonów warzyw od pogody i wpływ blokad spowodowanych pandemią na ceny owoców - to główne czynniki warunkujące ceny żywności w tym roku.

- Oczekujemy, że inflacja obniży się w 2021 roku do 2,6 proc. wobec 3,4 proc. w 2020 roku, czyli ceny będą nadal rosły, ale o wiele wolniej niż w poprzednim roku - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jakub Olipra, ekonomista Banku Credit Agricole.

eksport żywności, produkty rolno-spożywcze, kowr, marcin wroński

Eksport żywności rośnie mimo pandemii

Mimo problemów, przed którymi stanęło w ubiegłym roku polskie rolnictwo i przetwórstwo rolno-spożywcze przez 10 miesięcy odnotowano 7-proc. wzrost wartości eksportu żywności - mówi Marcin Wroński, zastępca dyrektora...

- Uważamy, że dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniesie w 2021 roku około 1 proc. w ujęciu rocznym. Jeżeli porównalibyśmy to z dynamiką cen żywności, napojów bezalkoholowych w poprzednich latach, kiedy wynosiła prawie 5 proc., to widać, że wyraźnie się obniży. Czyli choć żywność będzie drożeć, to wzrost będzie o wiele wolniejszy niż w poprzednich latach - dodaje ekspert.

Prognoza jest zgodna z zaprezentowaną w listopadowej projekcji inflacji przez Narodowy Bank Polski. Ogółem wzrost cen towarów i usług miał wynieść 3,4 proc. w 2020 roku i ma się ukształtować na poziomie 2,6 proc. w 2021 roku oraz niewiele wyżej - 2,7 proc. - w 2022 roku.

Ceny żywności natomiast według tej samej projekcji mają sięgnąć odpowiednio 4,8 proc., 1,6 proc. oraz 2,3 proc., czyli w 2020 roku jeszcze ciągnęły inflację w górę, a w kolejnych latach będą już ją obniżać.

Wynika to z kilku czynników, głównie z wyjątkowo wysokiego wzrostu cen administrowanych oraz usług. Mięso tanieje z powodu nadprodukcji i ponownego wykrycia grypy ptaków oraz trwającej od kilku lat epidemii ASF.

WIDEO Mówi Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole


Żywność ekologiczna, biożywność, Sylwia Krupa, owoce i warzywa, oleje

Żywność ekologiczna jest najszybciej rosnącym segmentem rynku

Sylwia Krupa, ekspertka żywieniowa w oparciu o dane CMR wskazała, że żywność ekologiczna jest najszybciej rosnącym segmentem rynku w Polsce, również w pandemii. Z raportu CMR wynika, że mniejsze sklepy notują udział produktów...

Podrożały natomiast już od Nowego Roku napoje, a to z powodu tzw. opłaty cukrowej, liczonej od napoju sprzedanego, a nie zakupionego u producenta czy w hurtowni, co oznacza konieczność naliczenia podatku już od początku roku.

- Początek roku przywitał konsumentów wyraźnymi podwyżkami cen, szczególnie w kategorii napoje bezalkoholowe, a dokładnie napoje słodzone, ponieważ na początku roku został wprowadzony tzw. podatek cukrowy, który podbija ceny np. napojów gazowanych czy energetyków. Wzrosty cen sięgają kilkudziesięciu procent. Wiele wskazuje na to, że podatek został w znacznym stopniu przerzucony na konsumentów - tłumaczy Jakub Olipra.

Na kształtowanie się cen niektórych kategorii żywności będzie wpływać sytuacja na światowych rynkach. Dotyczy to m.in. produktów mlecznych, które - w opinii eksperta - nie powinny znacząco drożeć ani tanieć.

Z kolei ceny zbóż na świecie utrzymują się na relatywnie wysokim poziomie, więc mimo rekordowych zbiorów w Polsce nie można liczyć na obniżki cen produktów zbożowych, np. pieczywa.

dobrostan zwierząt, znakowanie żywności, walka z asf, grzegorz puda

Ministrowie o znakowaniu żywności i zwalczaniu ASF

Działania podejmowane w związku z oczekiwaniami konsumentów w zakresie dostarczania żywności wysokiej jakości, jej znakowania i informowania o niej były jednym z tematów posiedzenia Rady Ministrów ds. Rolnictwa i...

- Ciekawą kategorią będą warzywa, ponieważ tutaj jesteśmy silnie uzależnieni od warunków agrometeorologicznych, czyli tego, co się będzie działo z pogodą. Według naszych prognoz przynajmniej w pierwszej połowie roku ceny powinny być stabilne, bo cały czas bazujemy na relatywnie dobrych zapasach z poprzedniego roku. Jeżeli pogoda się ukształtuje na poziomie średniej wieloletniej, to możemy oczekiwać, że dynamika cen nie zmieni się istotnie, co będzie dobrą wiadomością dla konsumentów. Pamiętajmy, że mieliśmy suszę dwa lata z rzędu -  przewiduje Olipra.

Z danych GUS wynika, że w ciągu 11 miesięcy 2020 roku ceny warzyw wzrosły w ujęciu rocznym o 0,7 proc., owoców natomiast skoczyły o 18,5 proc.

Dwucyfrowo poszły w górę jeszcze tylko ceny wędlin (o 10,2 proc.). Wyraźnie droższe były wieprzowina (+9,1 proc.), pieczywo (+8,2 proc.) oraz ryż (+7,0 proc.). Potaniały natomiast drób (-0,3 proc.) oraz masło (-3,6 proc.).

-  Oczekujemy, że dynamika cen mięsa będzie ujemna, czyli stawki będą niższe niż w 2020 roku. Wydatki na mięso mają istotny udział w wydatkach na żywność ogółem. Tani będzie zarówno drób, jak i wieprzowina, czyli dwa gatunki mięsa szczególnie istotne dla polskich konsumentów. W znacznym stopniu jest to związane z pandemią, ponieważ mamy dużą nadpodaż, szczególnie drobiu, na co wpłynęło zamknięcie gastronomii. Więcej mięsa trafia na lokalny rynek, a to zbija ceny - wyjaśnia Jakub Olipra.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement