Projekt ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego wrócił do komisji

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
25-06-2015,10:50 Aktualizacja: 25-06-2015,11:15
A A A

Dokumentem, który ma ochronić ziemię rolną przed spekulacją, ponownie zajmie się połączona komisja rolnictwa i UE. Podczas drugiego czytania projektu złożono do niego poprawki i wniosek o jego odrzucenie.

Leszek Korzeniowski (PO), przedstawiając sprawozdanie komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz komisji ds. UE z prac nad projektem, powiedział, że zmiany budziły wiele kontrowersji i napięć, ale są oczekiwane przez polską wieś. - Te obrady przebiegały dość burzliwie (...), ale temat jest taki, który budzi wiele wątpliwości - zauważył.

Poinformował, ze komisja pozytywnie zaopiniowała projekt, złożono siedem wniosków mniejszości. - Głównym celem tej ustawy jest zabezpieczenie polskiej ziemi przed wykupem (...) przez cudzoziemców i niektórych "Polaków z Marszałkowskiej" - powiedział. Wskazał, że celem zmian jest też poprawa struktury gospodarstw rolnych, przeciwdziałanie nadmiernej koncentracji oraz zapewnienie prowadzenia działalności rolniczej przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach.  

ustawa o ustroju rolnym, janusz piechociński, bronisław komorowski

Koalicjanci chcą szybkiego uchwalenia ustawy o ustroju rolnym

PSL chce, przy wsparciu PO, by Sejm w przyszłym tygodniu przyjął ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, która ma m.in. uchronić Polskę przed wykupem ziemi rolnej przez obcokrajowców.  Jeśli sejmowe komisje: rolnictwa i ds. UE...

Negatywnie projekt ocenił Krzysztof Jurgiel z PiS. Według niego nie spełnia on wymagań techniki legislacyjnej oraz narusza spójność systemową. - Ta ustawa nie blokuje spekulacyjnego obrotu ziemią - podkreślił.

Według niego zmiany nie zabezpieczają przed wykupem ziemi ani przez cudzoziemców, ani przez innych rolników, jeżeli wskazane w projekcie podmioty np. ANR, czy sąsiedzi nie skorzystają z przysługującego im prawa pierwokupu ziemi. Jurgiel mówił, że krytycznie o projekcie wypowiedziało się też Biuro Analiz Sejmowych.

Stanisław Kalemba z PSL powiedział z kolei, że zgodnie z projektem grunty zasobów ANR i w obrocie prywatnym będą przede wszystkim powierzane na powiększanie i tworzenie gospodarstw rodzinnych. - Dajemy kolejną szansę gospodarstwom rodzinnym - przekonywał. Podkreślił, że projekt przewiduje korzystne rozwiązania dla rolników, dlatego poparły go organizacje rolnicze.

- Ta ustawa nie zabezpiecza polskiej ziemi przed niczym - ocenił Romuald Ajchler z SLD. Według niego zabezpieczenie polskiej ziemi rolnej przed spekulacją przewidywała poprawka PiS, która zakazuje sprzedaży ziemi przez 5 lat. Jego zdaniem zmiany przygotowano na kolanie. - Ta ustawa jest szkodliwa dla polskiej wsi - dodał i poinformował o złożeniu poprawek do projektu i wniosku o jego odrzucenie.

Wcześniej połączone sejmowe komisje rolnictwa i ds. UE odrzuciły wszystkie poprawki opozycji do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, które nie zyskały akceptacji rządu.

Posłom PiS nie udało się wprowadzić poprawki przewidującej pięcioletnie moratorium na sprzedaż ziemi w Polsce ani poprawki, która nakładałaby na ANR obowiązek wykonywania prawa pierwokupu. Tym samym w projekcie został zapis, że ma ona takie prawo, a nie obowiązek.

1 maja 2016 r. skończy się obowiązujący od 2004 r. okres ochronny i obcokrajowcy będą mogli kupować w Polsce ziemię rolną bez specjalnego pozwolenia MSW. Projekt ma uniemożliwić spekulacyjny obrót ziemią. Ma też zapobiec rozdrobnieniu ziemi pomiędzy zbyt wielu właścicieli, np. przez dziedziczenie przez wszystkich spadkobierców.

Preferowane mają być gospodarstwa rodzinne - zapewniające utrzymanie całym rodzinom. Przewidziano też zakaz nabywania gruntów dla osób i firm posiadających łącznie powyżej 300 ha oraz 10-letni zakaz obrotu ziemią zakupioną od ANR pod rygorem wysokich kar.

Ziemię będą mogli kupić tylko ci, którzy będą ją uprawiać, jeśli od 5 lat mają meldunek w gminie lub gminie sąsiedniej. Ponadto projekt przewiduje kontrolę środków przeznaczonych na zakup ziemi. Formułuje też wymagania dotyczące m.in. kwalifikacji zawodowych, jakimi muszą wykazać się kupujący ziemię. Oświadczenia mają podlegać odpowiedzialności karnej.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj