Szkolą się z szacowania szkód łowieckich

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Dariusz Kucman | redakcja@agropolska.pl
10-08-2015,9:30 Aktualizacja: 10-08-2015,9:39
A A A

Pracownicy izb rolniczych, ośrodków doradztwa rolniczego czy urzędów wojewódzkich oraz sami rolnicy biorą udział w szkoleniach z szacowania szkód łowieckich organizowanych w poszczególnych regionach kraju.

Od wielu lat rolnicy narzekają na współpracę z kołami łowieckim w zakresie szkód w uprawach wyrządzanych przez leśną zwierzynę. Nierzadko w ogóle trudno ściągnąć przedstawicieli myśliwych na zniszczone pola. Natomiast, gdy już się pojawią, często – w opinii właścicieli upraw – straty te są zaniżane, by otrzymali oni jak najmniejsze odszkodowanie.

Bardzo ważne jest zatem, by rolnicy i ich reprezentanci dobrze znali procedury i przepisy dotyczące szacowania szkód łowieckich. W poszczególnych województwach odbywały i mają odbywać się odpowiednie szkolenia.

Biuro Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej zorganizowało takie pod koniec lipca w Starostwie Powiatowym w Braniewie. W tym samym czasie 42 osoby, głównie pracownicy Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, Podlaskiej Izby Rolniczej oraz Departamentu Rolnictwa i Obszarów Rybackich urzędu marszałkowskiego, wzięły udział w szkoleniu w województwie podlaskim.

szkody_lowiecie

Rekompensaty za szkody łowieckie bez podatku

Rolnicy otrzymują korzystne rozstrzygnięcie. Według organów skarbowych, odszkodowania za straty spowodowane przez zwierzęta chronione nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym. „Skarbówki” powiatowe stosowały...

W teorii i w praktyce

– Szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta to jedna z największych bolączek podlaskich rolników, którym systematycznie są niszczone uprawy. Zgodnie z prawem, szacowanie takich szkód należy do miejscowych kół łowieckich. Rolnicy jednak bardzo często nie zgadzają się z ich wyliczeniami – potwierdza podlaski urząd marszałkowski.

Jak dodaje, lekiem na to mają być powoływane zespoły ekspertów działające przy starostwach powiatowych, które dokonywałyby ponownego szacowania w spornych sprawach. Choć pojawiły się problemy z ich powołaniem, ich ewentualni członkowie są już bogatsi o odpowiednią wiedzę.

Szkolenia objęły tematy od aspektów prawnych i sądowych poprzez przyrodnicze (omówienie poszczególnych rodzajów upraw) aż do podstaw komunikacji międzyludzkiej i negocjacji. Ponadto uczestnicy mieli możliwość zobaczyć jak wygląda szacowanie szkód łowieckich w terenie. W tym celu wszyscy udali się na pole uprawne ziemniaków i owsa.

Na Pomorzu – jesienią

Takie szkolenia dla rolników planuje zorganizować także Pomorska Izba Rolnicza. „Ze względu na żniwa i inne prace polowe odbędą są one w październiku bieżącego roku. Podczas szkolenia rolnicy zapoznają się z procedurami obowiązującymi przy szacowaniu szkód łowieckich” – zapowiada PIR.

Już teraz apeluje, by gromadzić wszelkie dowody związane z wystąpieniem szkody, w szczególności zdjęcia, nagrania video, faktury zakupu środków produkcji, faktur sprzedaży produktów rolnych, a także starannie wypełniać ewidencję zabiegów ochrony roślin. Ponadto nie warto wdawać się w niepotrzebne dyskusje z przedstawicielami kół łowieckich, bo prowadzi to eskalacji konfliktu i nieprzewidzianych zdarzeń. 

„Śmiało wznoś uwagi do protokołu szacowania, dopilnuj, aby były wpisane. Uważnie czytaj protokół szacowania, zanim go podpiszesz. Tylko konsekwentna i godna postawa w obronie swoich interesów może doprowadzić do unormowania relacji z myśliwymi” – podkreśla pomorski samorząd rolniczy.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj