Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy nie chcą u siebie szybkiej kolei

W Grójcu (woj. mazowieckie) lokalne władze i mieszkańcy dyskutowali na temat potencjalnych inwestycji w gminie związanych z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego. Inwestor odpowiedział na wcześniejsze zapytania.

– W czasie dyskusji społeczność poznała szczegóły dotyczące budowy strategicznej inwestycji polskiego rządu, zadawała pytania oraz wyrażała swoje opinie na temat przebiegu tras kolejowych – mówi burmistrz Dariusz Gwiazda w rozmowie z "Echem Dnia".  

Podnoszono właśnie przede wszystkim sprawę przebiegu nowo planowanej szybkiej linii kolejowej po istniejących torowiskach oraz uruchomienie połączenia wolną koleją z Grójca przez Tarczyn do Warszawy.

Mieszkańcy, którzy posiadają gospodarstwa i sady na terenie, gdzie w przyszłości ma przebiegać trasa protestują przeciwko inwestycji. Obawiają się, że budowa wymusi wywłaszczenia, wysiedlenia i podzieli miejscowości. Sadownicy pytają, co się stanie z dopłatami unijnymi do gospodarstw, które podzieliłaby nowa linia.

Zdania w tej sprawie są jednak podzielone bowiem mieszkańcy samego Grójca chcieliby, by nowa kolej umożliwiała im szybszą podróż do Warszawy. – Obecnie jesteśmy praktycznie odcięci od linii kolejowej – argumentują.

Burmistrz Gwiazda – jak podaje "Echo Dnia" – opublikował tymczasem na swoim facebookowym profilu odpowiedź, jaką gmina otrzymała z CPK na swoje wcześniejsze zapytanie w sprawie przebiegu szybkiej kolei.

Kazimierz Peryt, ekspert do spraw relacji z otoczeniem inwestycji podkreślił, że gdy zostanie wybrany wariant przebiegu linii kolejowej, gminy będą mogły go na pewno opiniować. Zapewnia, że podczas kolejnych etapów prac będą również organizowane gminne spotkania konsultacyjne.
 

źródło: "Echo Dnia"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!