Copy LinkXFacebookShare

Producenci zbóż: Działania rządu mają charakter doraźny. Co będzie po żniwach?

Rolnicy zrzeszeni w Polskim Związku Producentów Roślin Zbożowych po raz kolejny wystąpili do krajowych władz o uruchomienie infrastruktury portowej dedykowanej eksportowi zbóż. Zwracają też uwagę na potrzebę działania w kierunku wzrostu pogłowia zwierząt hodowlanych, co sprzyjałoby wykorzystaniu ziarna.

Stanisław Kacperczyk, prezes Zarządu PZPRZ w wystąpieniu podkreśla, że w ocenie organizacji podejmowane obecnie działania mające na celu rozwiązanie problemów związanych z napływem ziarna ukraińskiego do Polski i jego zagospodarowaniem mają tylko charakter doraźny. I nawet jeśli uda się dzięki nim opanować sytuację, to już po kolejnych żniwach najprawdopodobniej podobne problemy pojawią się znowu. Dlatego apeluje o to, by działania doraźne nie były jedynymi.

Port dla zboża potrzebny od zaraz

„Uważamy bowiem, że oprócz tego należy możliwe szybko zaplanować kroki, które rozwiążą problemy w dłuższym okresie. Jednym z najważniejszych z nich jest budowa infrastruktury portowej umożliwiającej sprawny obrót ziarnem zbóż, związanej z odpowiednimi możliwościami magazynowania i przeładunku ziarna przeznaczonego do eksportu. O uruchomienie takiej infrastruktury wielokrotnie zwracaliśmy się w ostatnich latach do kolejnych ministrów rolnictwa oraz do premiera i prezydenta, lecz pozostawało to niestety bez satysfakcjonującego odzewu, a czasami brakowało jakiejkolwiek odpowiedzi. Dziś, brak reakcji rządzących w odpowiednim czasie w tym zakresie, mści się na polskich rolnikach. Gdyby Polska dysponowała obecnie odpowiednio dużą i sprawną infrastrukturą portową dla magazynowania i przeładunku ziarna zbóż, dzisiejsze olbrzymie zamieszane na rynku zbóż na pewno byłoby zdecydowanie mniejsze” – przekonuje Kacperczyk.

Jak dalej podkreśla, port dostosowany do sprawnego przeładunku dużej ilości ziarna ma uzasadnienie przede wszystkim ze względu na wielkość naszej produkcji, bo nadwyżki ponad zapotrzebowanie wewnętrzne przekraczały w naszym kraju w ostatnich  latach nawet 9 mln ton.

Trzeba odbudowywać pogłowie zwierząt

„Taki port będzie mógł służyć także przy transferze przez nasz kraj ziarna ukraińskiego w kolejnych sezonach – oczywiście z odpowiednio określonymi zasadami, warunkującymi to, że całość ziarna przejeżdżającego przez naszą granicę znajdzie się na statkach udających się w miejsca przeznaczenia” – zaznacza szef PZPRZ.

Jednocześnie zrzeszenie producentów zbóż zwraca uwagę na konieczność podejmowania innych działań, o charakterze długookresowym, które mogą znacząco przyczyniać się do normalizowania sytuacji na rynku. Chodzi w szczególności o działania sprzyjające zwiększaniu wykorzystania ziarna na cele paszowe, czyli związane ze wzrostem pogłowia zwierząt hodowlanych, które dramatycznie zmniejszyło się ostatnich latach.

„Należy także pamiętać o utrzymywania odpowiednio dużego poziomu wykorzystania ziarna zbóż na inne cele, a w szczególności paliwowe” – przypomina na koniec Kacperczyk w wystąpieniu skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego, które trafiło też do takich osób jak: Jan Krzysztof Ardanowski (przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy prezydencie), Robert Telus (nowy minister rolnictwa), Jarosław Kaczyński (prezes PiS), Jacek Sasin (wicepremier, minister aktywów państwowych).

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu