Polowania mają być bezpieczniejsze. PZŁ wprowadza wiele zmian

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
16-10-2020,21:05 Aktualizacja: 16-10-2020,21:38
A A A

Przystąpienie do programu SAFETY FIRST, czyli "bezpieczeństwo przede wszystkim", ogłosił Polski Związek Łowiecki. Ma objąć wszystkie dziedziny działalności związku i myśliwych, ale priorytet to bezpieczne polowania.

Co jakiś czas podczas odstrzałów dochodzi, niestety, do wypadków. - Szczególny akcent położymy na weryfikację bezpieczeństwa na polowaniach czy to zbiorowych, czy indywidualnych. Naszym celem jest to, żeby wypadki na polowaniach w ogóle nie miały miejsca - podkreślił Paweł Lisiak, łowczy krajowy.

postrzelenie na polowaniu,  Sieniec, powiat wieluński, KPP w Wieluniu

Kobieta postrzelona podczas polowania. Holender zatrzymany

Z raną postrzałową do szpitala trafiła 46-letnia kobieta, która siedziała za kierownica auta w lesie, gdzie odbywało się polowanie. Do wyjaśnienia zatrzymany został 60-letni obywatel Holandii. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń...

Dlatego PZŁ chce wprowadzić szereg zmian, także prawnych, które poziom bezpieczeństwa podczas odstrzałów znacząco mają poprawić. "Silny akcent zostanie położony na doszkalanie myśliwych, podnoszenie ich umiejętności strzeleckich i kompetencji w kierunku prowadzenia polowania" - przekazuje Związek.

Program SAFETY FIRST obejmie ponadto wszystkie strzelnice należące do PZŁ. Chodzi nie tylko o bezpieczne oddawanie strzału, ale też bezpieczeństwo pracowników technicznych czy poziom hałasu na i poza obiektem. - Miejsca, w których użytkuje się broń, muszą spełniać najwyższe standardy bezpieczeństwa - zaznacza łowczy krajowy.

Program obejmuje także system pracy w Polskim Związku Łowieckim (bezpieczne warunki, zapewnienie odpowiedniej infrastruktury zatrudnionym itd.) oraz procedury bezpieczeństwa przy wykonywaniu ustawowych obowiązków przez myśliwych w czasie pandemii koronawirusa.

Jego wdrażaniem zajmą się interdyscyplinarne grupy robocze, złożone z łowczych okręgowych, pracowników etatowych, ekspertów ds. bezpieczeństwa oraz przedstawicieli stowarzyszeń lub oddolnych inicjatyw o charakterze łowieckim.

- Jestem przekonany, że wspólnie stworzymy zupełnie nową jakość łowiectwa w Polsce, której fundamentami będą: wiedza, innowacja i działanie. Chciałbym, żeby pomysły i tzw. best practice (najlepsze przykłady) płynęły przede wszystkim od praktyków, czyli myśliwych wykonujących codzienną ciężką pracę w łowisku czy nawet od stażystów, którzy często wchodzą do Związku z pewnym oczekiwaniem, któremu mamy nadzieję sprostać - podsumowuje Paweł Lisiak.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement