Muflony podgryzają rolników. Populacja rośnie, więc szkody też

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
04-06-2022,10:00 Aktualizacja: 07-06-2022,12:33
A A A

Rosnąca liczba muflonów przekłada się na większe straty rolników, a z odszkodowaniami jest krucho. Stąd interwencja Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Wystąpienie dotyczy podjęcia działań zmierzających do włączenia muflonów do przepisów umożliwiających uzyskanie odszkodowania za szkody w uprawach i płodach rolnych, jak za inne zwierzęta łowne.

szkody łowieckie, Paweł Lisiak, Wiktor Szmulewicz, KRIR, Polski Związek Łoiwecki

Rolnicy i myśliwi porozumieli się w sprawach szkód łowieckich

Polski Związek Łowiecki oraz Krajowa Rada Izb Rolniczych podpisali porozumienie powołujące sądy arbitrażowe w sprawach dotyczących szkód łowieckich - poinformował PZŁ. Porozumienie zostało podpisane przez Pawła Lisiaka, przewodniczącego...

"Populacja muflonów na terenie naszego województwa i kraju z roku na rok wzrasta. Według informacji Banku Danych o Lasach, szacowana liczba zwierzyny według stanu na 10 marca 2021 roku w odniesieniu do muflonów w Wielkopolsce wynosiła 648 osobników, a w 2016 roku - 216. Jest to wzrost o 300 proc. Dla porównania wzrost dla całego kraju wynosił w tym okresie ponad 231 proc. Jest to ogromny przyrost populacji tego gatunku, co przekłada się na ilość szkód wyrządzanych w uprawach i płodach rolnych" - argumentuje WIR.

Izba zwracała uwagę na ten narastający problem już przed 4 laty. W jej ocenie muflony zostały niefrasobliwie sprowadzone przez koła łowieckie na obszary nizinne, mimo że są to tzw. owce górskie i ich naturalne środowisko znajduje się w górach. Jednocześnie typowo rolnicze obszary Wielkopolski czy Kujaw sprzyjają ich rozmnażaniu się, a rolnicy ponoszą tego skutki.

"Na wielkość szkód ma wpływ stadne żerowanie muflonów, a dodatkowo fakt, że w okresach rozrodczych tryki toczą ze sobą walki, w trakcie których ulegają zniszczeniu pryzmy kiszonki czy stogi słomy i siana. Tymczasem myśliwi nie są skłonni płacić odszkodowań za szkody wyrządzane przez muflony, tłumacząc się, że prawo łowieckie zobowiązuje ich do płacenia odszkodowań za szkody wyrządzane tylko przez: dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Aktualny stan prawny zatem jest taki, że za szkody wyrządzane przez muflony, nie ma odpowiedzialnych osób ani instytucji" - wskazuje wielkopolski samorząd rolniczy.

Konieczne są jego zdaniem pilne działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które doprowadzą do wpisania muflonów na listę zwierząt objętych wypłatą odszkodowania za szody w uprawach i płodach rolnych, gdyż starty ponoszone przez rolników są ogromne.

"Możliwe jest wprowadzenie obszarowego zawężenia takiego rozwiązania do województw, w których straty wyrządzane przez muflony są znaczne i dotkliwe dla rolników, a więc między innymi do Wielkopolski. Mamy nadzieję, że ministerstwo okaże zrozumienie sytuacji rolników i podejmie działania, które umożliwią uzyskanie przez nich odszkodowań w tym zakresie" - przekazuje Izba.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj