Copy LinkXFacebookShare

Lewe pestycydy w kabinie i schowku pod naczepą

Przemyt 25 litrów środków chwastobójczych niewiadomego pochodzenia udaremnili funkcjonariusze lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Nielegalne środki ochrony roślin przedstawiciele KAS z Oddziału Celnego w Hrebennem znaleźli podczas kontroli samochodu ciężarowego wjeżdżającego z Ukrainy do Polski. Towar ukryty był w kabinie kierowcy oraz w schowku pod naczepą.

"Funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie 25 litrów preparatu. Niewiadomego składu i pochodzenia chemikalia przewożone były w opakowaniach bez etykiet i instrukcji użycia. Kierowca ciężarówki przyznał, że są to środki chwastobójcze. Wyjaśnił, że o przewiezienie ich do Polski poprosił go mieszkający na Ukrainie kolega" – relacjonuje KAS.

Przeciwko kierowcy wszczęto postępowanie karne skarbowe. Na poczet przyszłej kary grzywny mężczyzna wpłacił 400 złotych. Lewe preparaty trafiły do magazynu KAS i zostaną zniszczone.

"Przypominamy, że na legalny przewóz przez granicę środków ochrony roślin potrzebne jest zezwolenie ministra właściwego do spraw rolnictwa. Wprowadzanie do obrotu środków z nielegalnych źródeł, często niespełniających norm jakościowych, może spowodować poważne zagrożenie dla środowiska, a w konsekwencji dla zdrowia i życia ludzi. Nielegalne środki ochrony roślin to także straty dla budżetu państwa z tytułu niezapłaconych należności celno-skarbowych" – wskazuje KAS.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu