Mięso z takiego uboju nie jest produktem ekologicznym

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Łukasz Osiński PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
01-03-2019,14:00 Aktualizacja: 01-03-2019,14:37
A A A

Przepisy prawa unijnego nie zezwalają na przyznanie logo produkcji ekologicznej UE produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu bez uprzedniego ogłuszenia - orzekł unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu.

W 2012 roku francuskie stowarzyszenie Oeuvre d’Assistance aux Betes d’Abattoirs (OABA) złożyło do tamtejszego ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej wniosek o zakazanie posługiwania się oznaczeniem "rolnictwo ekologiczne" w reklamach i na opakowaniach steków z wołowiny posiadających certyfikat "halal", pochodzących ze zwierząt ubitych bez uprzedniego ogłuszenia.

nielegalny ubój bydła, nielegalna rzeźnia, wołowina bez certyfikatów, kontrola weterynaryjna

Wołowina bez certyfikatów. Nielegalny ubój w stolicy

Wykrycie w stolicy Czech nielegalnego uboju zwierząt jest bardzo niepokojące - uważa Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. To nie jedyny taki przypadek u naszych południowych sąsiadów. Inspektorzy weterynarii, policjanci i celnicy...

Jednostka certyfikująca, Ecocert, odrzuciła wniosek OABA, a sąd nie uwzględnił wniesionej przez stowarzyszenie skargi.

Sąd apelacyjny, do którego trafiła sprawa, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem, czy prawo unijne zezwala na przyznanie oznakowania "rolnictwo ekologiczne" produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu bez uprzedniego ogłuszenia.

TSUE poinformował w wyroku, że badania naukowe wykazały, iż ogłuszanie jest techniką, która w najmniejszym stopniu narusza dobrostan zwierząt w czasie uboju.

Wskazał następnie, że praktyka uboju rytualnego, w ramach której zwierzę może zostać uśmiercone bez uprzedniego ogłuszenia i która jest dozwolona w UE w drodze odstępstwa i wyłącznie w celu zapewnienia poszanowania wolności wyznania, nie jest w stanie złagodzić wszelkiego bólu, niepokoju lub cierpienia zwierzęcia tak skutecznie jak ubój poprzedzony ogłuszeniem.

Trybunał podkreślił, że choć ubój bez uprzedniego ogłuszenia wymaga dokładnego podcięcia gardła ostrym nożem w celu "zminimalizowania" cierpienia zwierzęcia, to jednak zastosowanie takiej techniki nie pozwala na jego ograniczenie do minimum.

ubój z konieczności, ubój zwierzat, zwierzęta kopytne, ministerstwo rolnictwa, lekarze weterynarii

Ubój z konieczności. Resort podpowiada, jak ma wyglądać

Departament Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazał praktyczne wskazówki dla rolników w przypadku konieczności uboju zwierząt gospodarskich kopytnych poza rzeźnią. Dotyczy on sytuacji, gdy...

Sędziowie TSUE doszli zatem do wniosku, że wymagane przez obrzędy religijne szczególne metody uboju, które nie obejmują uprzedniego ogłuszenia, nie są równoważne z punktu widzenia zapewnienia wysokiego poziomu dobrostanu zwierząt w chwili ich uśmiercania z metodą uboju z uprzednim ogłuszeniem, której stosowanie nakazano co do zasady w prawie UE.

Trybunał podkreślił wreszcie, że celem uregulowań unijnych dotyczących oznakowania ekologicznego jest to, by konsumenci mieli pewność, że produkty opatrzone logo produkcji ekologicznej UE zostały rzeczywiście wyprodukowane zgodnie z najwyższymi standardami, a w szczególności z normami w zakresie dobrostanu zwierząt.

Dlatego TSUE orzekł, że przepisy prawa unijnego nie zezwalają na przyznanie logo produkcji ekologicznej Unii Europejskiej produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu bez uprzedniego ogłuszenia.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj