Oszczędne nawożenie buraków cukrowych może się opłacić

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: dr inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@agropolska.pl
24-03-2016,10:45 Aktualizacja: 06-04-2016,9:11
A A A

Ze względu na niskie ceny skupu w tym roku nawożenie pod buraki cukrowe należy przeprowadzić szczególnie racjonalnie. Trzeba też uwzględnić znaczną na wielu polach a niepobraną przez rośliny w 2015 roku, ilość składników pokarmowych w glebie.

Głównym terminem nawożenia fosforem i potasem pod buraki cukrowe jest jesień. Część rolników stosuje je jednak dopiero wiosną. Najwyższy czas, aby je już rozsiać i dobrze wymieszać z glebą.

Fosfor i potas

Buraki cukrowe na wytworzenie tony korzeni wraz z odpowiednim plonem liści pobierają według badań własnych 0,77 kg P2O5 i 4,10 kg K2O. Oznacza to, że przy plonie 70 t z hektara muszą pobrać 54 kg P2O5 i 287 kg K2O.

W tym roku nawożenie można ograniczyć ze względu na zeszłoroczną suszę, która nie pozwoliła roślinom na wysokie plonowanie, a tym samym wiele składników pokarmowych pozostało niepobranych w glebie. Oczywiście chodzi o pola o co najmniej średniej zasobności i/lub intensywnie nawożone.             

Dlaczego Grupa Azoty nie ostrzegała rolników przed podrobioną Polifoską?

Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Grupy Azoty odpowiada na nasze pytania związane ze sprawą sprzedaży rolnikom dużej ilości podrobionej Polifoski 6 na Zamojszczyźnie. 1. Dlaczego Grupa Azoty przez kilka miesięcy w  żaden sposób nie...

Najlepiej jest stosować nawozy zawierające dużą ilość potasu w stosunku do fosforu. Takim nawozem jest np. Polifoska 6 zawierająca 6 proc. N, 20 proc. P2O5 i 30 kg K2O.

Jednak po ostatniej aferze z podrabianiem tego nawozy wielu rolników z Zamojszczyzny w rozmowach ze mną wyrażało swoje zniesmaczenie i deklarowało rezygnację z zakupów tego nawozu. Dlaczego? Nie spodobało im się, że producent Grupa Azoty przez wiele miesięcy wiedząc o podróbkach milczał i w żaden sposób nie ostrzegał swoich klientów przed fałszywkami.      

Azot

Nawozy azotowe w większości przypadków stosowane są pod buraki cukrowe wiosną. Jednak część rolników rozsiewa je już w terminie jesiennym i wydaje się, że ten termin stosowania będzie się upowszechniał.

Przemawiają za tym zresztą wyniki doświadczeń prowadzonych przez niektóre koncerny cukrownicze. Na przykład, spółka Südzucker (właściciel cukrowni na Dolnym Śląsku oraz w Ropczycach i w Strzyżowie) przekonuje swoich plantatorów, że azot zastosowany jesienią w nawozach mineralnych nawet podczas obfitujących w opady zim przemieszcza się w glebie maksymalnie o 60 cm, co przy głębokim zasięgu systemu korzeniowego buraków w żadnej mierze im nie przeszkadza.

azot mineralny, buraki cukrowe, próby glebowe, plon korzeni buraków cukrowych

Dużo azotu mineralnego w glebie po burakach

Na stanowiskach po burakach cukrowych pozostało w tym roku dużo azotu mineralnego w glebie. Trzeba to uwzględnić w nawożeniu roślin następczych. Duża ilość pozostałego azotu to przede wszystkim wpływ suszy. Ze względu na brak wody rośliny nie mogły...

Pod buraki wiosną można stosować wszystkie nawozy azotowe, z wyjątkiem mocznika.

Amoniak wydobywający z tego nawozu może bowiem działać toksycznie na wschodzące siewki buraków. Na wytworzenie tony korzeni wraz z odpowiednim plonem liści buraki cukrowe pobierają według badań własnych 3,35 kg N, co przy plonie 70 t/ha daje 235 kg N/ha.

Dawki azotu do 100 kg N/ha rozsiewa się w całości przed siewem. Większe należy podzielić, stosując 2/3 przed siewem, a 1/3 w fazie 4-6 liści buraków (BBCH 14-16).

Nawozem niedostatecznie wykorzystanym w praktyce jest roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM), a szkoda, bo 1 kg azotu zawarty w tym nawozie jest najtańszy w stosunku do innych nawozów azotowych. W tym roku można ograniczyć nawożenie azotem pod buraki, bo jesienią 2015 r. w glebie pozostało dużo azotu mineralnego.

Z badań mojego magistranta, Tomasza Pszczółkowskiego, wynika że w Sahryniu na Zamojszczyźnie po zbiorze buraków cukrowych pozostało w warstwie gleby 0-60 cm około 300 kg N/ha.  

Poleć
Udostępnij
Skomentuj