Copy LinkXFacebookShare

Lepiej rzędowo niż rzutowo

Rzędowy sposób wysiewu nawozów wygrywa z tradycyjną aplikacją rzutową. Plon ziarna kukurydzy w większym stopniu zależy od terminu aplikacji niż od formy azotu, a stosowanie go przed siewem jest dobrym rozwiązaniem szczególnie w gospodarstwach wielkoobszarowych, gdzie bardzo liczy się czas. To tylko niektóre wnioski z badań przeprowadzonych w Katedrze Agronomii UP w Poznaniu. 
 
Pierwsze badania w Polsce nad wpływem stosowania rzędowego (startowego) nawozów fosforowych i wieloskładnikowych na przebieg wegetacji i plonowanie kukurydzy przeprowadzono na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu (dawniej Akademia Rolnicza) w latach 70-tych. Mimo upływu lat nadal są kontynuowane, ale dzisiaj bierze się pod uwagę inne aspekty. 
 
W pierwszych prowadzonych badaniach wykazano, że w warunkach gdy temperatura gleby na głębokości 5 cm (głębokość siewu) w okresie od siewu do wykształcenia 3-4 liści nie przekraczała 5,5oC, nawożenie startowe nie tylko zwiększało pobieranie fosforu przez rośliny, ale również istotnie wpływało na plon ziarna w stosunku do tradycyjnej aplikacji rzutowej. 
 
Uwzględniając obecnie występujące Polsce długotrwałe chłody wiosenne, które przypadają na czas siewu i początkowego rozwoju kukurydzy można było przypuszczać, że nawożenie rzędowe wykonane łącznie z siewem nasion będzie szczególnie efektywne i przełoży się na wysokość plonu. 
 
Dlatego zespół naukowców z tej samej uczelni, uznał za konieczne sprawdzenie postawionej tezy i potwierdzenie jej badaniami naukowymi. Przemawiały za tym również diametralna zmiana doboru odmian kukurydzy, w którym pojawiły się kreacje o innych wymaganiach do warunków środowiskowych, zwłaszcza termicznych oraz zmiana asortymentu nawozów fosforowych i wieloskładnikowych, charakteryzujących się wyższym stopniem przyswajalności. 
 
Nawóz wraz z nasionami 
 
Badania nad aplikacją nawozów w uprawie kukurydzy prowadzono w latach 2015-2018 w Katedrze Agronomii UP w Poznaniu. Wyniki wskazują jednoznacznie na korzystny wpływ rzędowego nawożenia azotem i fosforem na wzrost i rozwój kukurydzy. 
 
Wpływ ten jest szczególnie duży w początkowym okresie rozwoju, w którym warunki pogodowe panujące w Polsce są często dla kukurydzy stresogenne. Niekorzystny przebieg pogody utrudnia pobieranie przez rośliny składników pokarmowych, głównie fosforu, co prowadzi do zahamowania wzrostu. 
 
Jak wynika z badań, temu niekorzystnemu zjawisku można niemalże całkowicie przeciwdziałać stosując nawożenie rzędowe łącznie z siewem nasion. Pozytywny wpływ tej aplikacji nawozu na kukurydzę znajduje również odzwierciedlenie w plonowaniu. 
 
Plony ziarna w badaniach były istotnie wyższe przy rzędowym wysiewie nawozów łącznie z siewem nasion w porównaniu do tradycyjnego nawożenia rzutowego. 
 
Bardzo ważną cechą decydującą o opłacalności uprawy kukurydzy jest wilgotność ziarna podczas zbioru. Wyniki prowadzonych badań wykazały, że przy rzędowej aplikacji nawozów zawartość wody w ziarnie była niższa. 
 
Rzędowy sposób wysiewu nawozów pozwalał też obniżyć poziom nawożenia mineralnego, dzięki bardziej efektywnemu wykorzystaniu składników pokarmowych zawartych w nawozie, a także rozszerzyć okres siewów kukurydzy, zwłaszcza przez możliwość ich przyspieszenia, co ma istotne znaczenie w okresowych niedoborach wilgoci w glebie występujących wczesną wiosną. 
 
Wyniki tych badań mają zatem duże znaczenie aplikacyjne, ponieważ ich wdrożenie do praktyki może poprawić ekonomię i organizację uprawy kukurydzy w warunkach Polski. 
 
Efektywniej znaczy głębiej i przed siewem
 
W badaniach prowadzonych w latach 70. efektywność nawożenia startowego oceniano umieszczając nawóz w odległości 5 cm w bok i poniżej nasion. Stwierdzono wówczas, że w latach suchych skuteczność tego sposobu nawożenia była niższa, w stosunku do lat o większej sumie opadów atmosferycznych w sezonie wegetacyjnym. 
 
Porównanie zatem różnych głębokości umieszczenia nawozów, w stosunku do ziarniaka i powierzchni gleby może wskazywać na celowość głębszego umieszczania nawozu w warunkach suszy, z którą prawie każdego roku mamy do czynienia w Polsce. 
 
W związku z tym, po wielu latach naukowcy z tej samej katedry z UP w Poznaniu przeprowadzili badania w celu określenia wpływu głębokości umieszczenia nawozu NP na plonowanie kukurydzy. 
 
Założono trójczynnikowe doświadczenie polowe z zastosowaniem 4 głębokości aplikacji nawozu NP (0 cm – nawożenie rzutowe, 5 cm – nawożenie rzędowe, 10 cm – nawożenie rzędowe, 15 cm – nawożenie rzędowe), dwóch terminów aplikacji uzupełniającej dawki azotu (przed siewem, pogłównie w fazie BBCH 15/16) i dwóch nawozów azotowych (saletra amonowa, mocznik). 
 
Na wszystkich obiektach doświadczalnych stosowano jednakowy poziom nawożenia w wysokości 100 kg N/ha, 70 kg P2O5/ha i 130 kg K2O/ha. Nawożenie bilansowano względem fosforu, który w całości w wymaganej dawce zastosowano rzędowo łącznie z siewem kukurydzy w formie fosforanu amonu pod handlową nazwą Polidap NP (18% N, 46% P2O5). 
 
Ze względu na fakt, iż część dawki azotu pochodziła z fosforanu amonu, stąd też do poziomu 100 kg N/ha bilansowano ją saletrą amonową lub mocznikiem stosowanymi przed siewem lub pogłównie w fazie BBCH 15/16. 
 
Istotnie większy plon ziarna odnotowano dla nawożenia rzędowego, niezależnie od głębokości wysiewu nawozu NP, w porównaniu do nawożenia rzutowego.
 
Rozpatrując wyłącznie głębokość aplikacji nawozu NP odnotowano tendencję do wyższego plonu ziarna przy głębokości 5 cm i 10 cm, w porównaniu do 15 cm. Porównując terminy aplikacji uzupełniającej dawki N stwierdzono, że zastosowanie jej w fazie BBCH 15/16 jest mniej efektywne niż podanie w całości przed siewem kukurydzy. Różnica w plonie pomiędzy terminami aplikacji uzupełniającej dawki azotu wynosiła 0,2 t/ha. 
 
Aplikacja części dawki azotu pogłównie, szczególnie w okresie deficytu opadów, może prowadzić do tzw. suszy fizjologicznej, której widocznym objawem jest przypalanie blaszek liściowych. To niekorzystne zjawisko częściej występuje w przypadku stosowania saletry amonowej niż mocznika. 
 
W badaniach wykazano też, że plon ziarna kukurydzy zależy od współdziałania obydwu badanych czynników, tj. nawozu azotowego i terminu jego aplikacji. W przypadku saletry amonowej istotnie wyższy plon ziarna odnotowano w przypadku przedsiewnej aplikacji w porównaniu do fazy BBCH 15/16. Z kolei dla mocznika termin uzupełnienia dawki azotu nie miał istotnego wpływu na wielkość polonu ziarna kukurydzy.
 
  •    Artykuł ukazał się w miesięczniku "Przedsiębiorca Rolny" nr 12-2019 – ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!