Rolnictwo tylko zrównoważone i proprzyrodnicze. Inne zostanie skasowane

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Krzysztof Płocki | krzysztof.plocki@rpt.pl
04-03-2020,9:20 Aktualizacja: 08-03-2020,11:02
A A A

Jan Krzysztof Ardanowski ogłosił również start krajowej giełdy zbożowej z prawdziwego zdarzenia ‒ „Platformy Żywnościowej”. Ma wystartować w marcu lub kwietniu tego roku i kończyć każdy dzień roboczy notowaniami podstawowych zbóż, co będzie wyznacznikiem ich aktualnych cen rynkowych. Polski „Matif” ma ułatwić rolnikom orientację w rynku oraz dać możliwość zawierania kontraktów terminowych, czyli ustalania cen transakcyjnych nadchodzących zbiorów. W sprzedaży zboża ma pomóc powstający państwowy port do jego przeładunku, bo dzisiaj handluje się statkami, które muszą zostać błyskawicznie załadowane. Dzięki niemu, każdy podmiot w Polsce będzie mógł sprzedać zboże w dowolne miejsce świata. ‒ Bardzo mi zależy, aby z tej możliwości korzystali zorganizowani rolnicy. To dla ludzi zaradnych, którzy nie narzekają, ale biorą sprawy w swoje ręce ‒ dodaje minister rolnictwa.

Jan Krzysztof Ardanowski, nowy minister rolnictwa, minister Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski nowym ministrem rolnictwa

Zwolennik zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich, ochrony ziemi rolnej i wzmocnienia pozycji rolników w relacjach z handlem i przetwórstwem - 57-letni poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski został w środę nowym ministrem...

Wsparcie dla małych gospodarstw

Minister rolnictwa powiedział, że Europa odchodzi od wspierania gospodarstw wielkich. Maksymalne wsparcie w ramach dopłat bezpośrednich w nowym budżecie unijnym ma zostać zmniejszone z dotychczasowych 150 tys. euro do 100 tys. euro. W kolejnym kroku ma to być 60 tys. euro. Duże przedsiębiorstwa rolne mają radzić sobie same, a docelowo wspierane będą mniejsze, aby mogły przetrwać. ‒ Trudniej jest prowadzić małe gospodarstwo niż duże. Jeżeli ktoś sądzi inaczej, to niech się zamieni z dziesieciohektarowcem i spróbuje z tego wyżyć ‒ podkreśla Jan Krzysztof Ardanowski.
 
 ‒ Ja sądziłem, że nie doczekam czasów, w których rolnictwo jest przedstawiane społeczeństwu jako działalność szkodliwa, jako zbrodnia na przyrodzie. A to się dzieje na naszych oczach. Słyszymy, że uprawy rolnicze szkodzą środowisku, metan ze żwacza krowy powoduje zmiany klimatyczne. Wszyscy, którzy czasami z przekonania, dobrej woli, a najczęściej z cynizmu przeciwko rolnikom nakręcają społeczeństwo, mając jakieś swoje cele, wykorzystują, i to jest najbardziej bolesne, ludzi młodych, najbardziej wrażliwych, delikatnych, empatycznych, przekonanych o tym, że trzeba świat chronić. Atak na rolników trwa i są traktowani jak dyżurny chłopiec do bicia. Nie ma świata bez rolnictwa i rolnikom należy się szacunek ‒ zaznacza Jan Krzysztof Ardanowski. Z drugiej strony przyznał, że rolnicy muszą tłumaczyć społeczeństwu, jaka jest ich rola. Ponadto powinni minimalizować działania, które są kwestionowane w rolnictwie. ‒ Czy nam się podoba, czy nie, rolnictwo będzie musiało być bardziej proprzyrodnicze i zrównoważone. Inne zostanie skasowanie ‒ przestrzega szef resortu rolnictwa.
 
***
 
Minister rolnictwa Jan K. Ardanowski swoje zdanie wygłosił podczas tegorocznej edycji targów Mazurskie Agro Show w Ostródzie, które odbyły się w dniach 8-9 lutego
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement