Widowiskowy protest Greenpeace. Zatrzymano 15 osób

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
03-08-2020,12:00 Aktualizacja: 03-08-2020,13:30
A A A

Zakończył się protest Greenpeace, który odbywał się w poniedziałek na gmachu Ministerstwa Środowiska w Warszawie. Policja sprowadziła z budynku łącznie 15 działaczy. Zostali zatrzymani i prowadzone są z nimi czynności - poinformował PAP Młodszy aspirant Rafał Rutkowski z KSP.

Krzysztof Cibor z Greenpeace poinformował PAP, że protest na budynku resortu środowiska został zakończony.

Policja sprowadziła z dachu działaczy i zdjęła osoby, które w ramach akacji protestacyjnej wisiały na linach przymocowanych do budynku. Zdemontowano również z frontonu siedziby ministerstwa baner z napisem "Stop dewastacji! Czas na ochronę".

wycinka drzew, raport nik, lex Szyszko, jan szyszko, pozwolenie na wycinkę drzew

Wielka wycinka bez kontroli. Gminy nie wiedzą, ile drzew zniknęło

Gminy nie miały dostatecznej kontroli nad wycinką drzew i krzewów, a częste zmiany prawa potęgowały chaos - wynika z opublikowanego właśnie raportu Najwyższej Izby Kontroli. Izba wzięła pod lupę 30 organów - marszałków...

Młodszy aspirant Rafał Rutkowski z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji przekazał, że funkcjonariusze sprowadzili i zatrzymali łącznie 15 osób biorących udział w proteście.

- Te osoby zostały zatrzymane. Prowadzone są z nimi czynności w Komendzie Rejonowej Policji - powiedział. Po ich przeprowadzeniu zostaną podjęte decyzje co do dalszych działań wobec uczestników protestu.

Według nieoficjalnych informacji, aktywiści Greenpeace usłyszą zarzuty naruszenia miru domowego. Przestępstwo to zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawieniem wolności do roku.

W poniedziałek 15 aktywistów organizacji Greenpeace wspięło się na dach Ministerstwa Środowiska i rozwiesiło baner z napisem "Stop dewastacji! Czas na ochronę" oraz wizerunkiem, który ma przedstawiać szefa resortu Michała Wosia wycinającego drzewo.

submisje cennego drewna, sprzedaż drewna, nadleśnictwa, dąb czerwony, jesion

Cenne drewno poszło jak ciepłe bułeczki. A stawki były rekordowe

Kolejne udane submisje cennego drewna odbyły się w nadleśnictwach. Klientów nie brakowało, a oferowany surowiec w całości został sprzedany. Najbardziej pożądany jak zwykle był dąb. W ramach lubelskiej submisji do sprzedaży trafiło w tym roku...

Baner o wymiarach 9 m na 16 m został wykonany z tzw. tkaniny flagowej. 11 działaczy przebywało na dachu, zaś czterech wisiało na linach zamontowanych na budynku.

W ten sposób domagali się objęcia ochroną wszystkich starych, cennych polskich lasów. Ponadto krytykowali ministra środowiska za to, że - jak twierdzą - "nie zajmuje się ochroną przyrody tylko realizuje rabunkową politykę szefów koncernu Lasy Państwowe".

Minister Woś odpowiedział na Twitterze, że w ostatnich 10 latach powierzchnia lasów w Polsce wzrosła o 188,5 tys. ha, przybyło o 25 proc. drzew w wieku ponad stu lat. Poinformował, że całkowicie wyłączone z wycinek jest 530 tys. ha. Dodał, że dla porównania Parki Narodowe zajmują łącznie 317 tys. ha.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement