Projekt ustawy o ochronie gruntów skierowany do drugiego czytania

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
03-07-2015,8:10 Aktualizacja: 03-07-2015,8:21
A A A

Komisja rolnictwa przyjęła sprawozdanie podkomisji w sprawie zmiany ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.

Podkomisja nadzwyczajna zajmowała się trzema projektami nowelizacji ustaw o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Były to dwa projekty poselskie (PSL i PO) i jeden prezydencki.

Wszystkie przewidują umożliwienie wykorzystania dobrych jakościowo gruntów pod zabudowę bez zgody ministra rolnictwa. Obecnie przekształcenie gruntów I-III klasy w tereny nierolne wymaga zgody szefa resortu, co w opinii wnioskodawców utrudnia opracowywanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i inwestycje na terenie gmin.

ustawa o ustroju rolnym, wykup ziemi przez obcokrajowców, sejm

Sejm uchwalił ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego

Ustawa ma m.in. uchronić Polskę przed wykupem gruntów przez obcokrajowców poprzez wprowadzenie szeregu ograniczeń po zakończeniu okresu ochronnego ustalonego z UE. Nowe przepisy nie zabraniają wprost cudzoziemcom i spółkom z...

Dlatego posłowie PSL w 2013 r. przygotowali propozycję zmiany przepisów w tym zakresie dopuszczając w niej, by o przeznaczeniu niewielkich działek (0,5 hektarowych) mających glebę I-III klasy decydował samorząd lokalny, a nie minister rolnictwa.

Ustawa zawierająca ten przepis została uchwalona przez Sejm 10 czerwca 2014 r. Pod koniec lipca zawetował ją jednak prezydent, a Sejm weta nie odrzucił. W opinii głowy państwa, taka zmiana przepisów znacznie zmniejszała ochronę gruntów najbardziej wartościowych rolniczo. Grunty rolne klas I-III stanowią zaś tylko 25 proc. powierzchni wszystkich gruntów ornych w Polsce.

Prezydent zapowiedział wówczas, że przygotuje projekt nowelizacji ustawy. Taki projekt wpłynął do Sejmu w grudniu ub.r., prace nad nim rozpoczęły się w połowie lutego.

Najdalej idący pod względem ograniczeń był projekt prezydencki i został wybrany jako projekt bazowy. Zakłada, że co do zasady przekształcenie gruntów rolnych w nierolne wymaga zgody ministra rolnictwa, ale nie jest ona konieczna jeżeli zostaną spełnione łącznie określone warunki.

Podkomisja zgodziła się z propozycją prezydenta, określając, że przez zwartą zabudowę rozumie się zgrupowanie co najmniej 5 budynków. Ponadto co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu musi zawierać się w obszarze zwartej zabudowy, a położone muszą być one w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów ustawy z gospodarce nieruchomościami.

Wykupią i wydzierżawią? Ziemia dobrą lokatą kapitału

Nie ma wielkiego zagrożenia masowym wykupem gruntów przez obcokrajowców. Ale biznes polski i zagraniczny może lokować nadwyżki budżetowe właśnie w ziemi, a następnie dzierżawić ją rolnikom - ocenia opolski samorząd rolniczy. Podczas...

Kolejne dwa warunki konieczne do spełnienia to położenie tych gruntów w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej ich powierzchnia ma nie przekraczać 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części.

Podkomisja zaproponowała ponadto włączenie do nowelizacji regulacji, która zakładała, że przepisów tych nie stosuje się do gruntów rolnych w zakresie niezbędnym do realizacji sieci, obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej. Jednak przepis ten został ostatecznie, po dyskusji, wykreślony.

- Chciałbym wiedzieć czy przypadkiem na podstawie tego przepisu nie będą budowane wiatraki - pytał Zbigniew Babalski (PiS).

Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa stwierdził w imieniu rządu, że jest przeciwny takiemu zapisowi chociażby dlatego, że nie określa jaką powierzchnię gruntów można wyłączyć pod infrastrukturę techniczną. W jego opinii, przepis ten jest zbędny w projektowanej nowelizacji.

Podobne zdanie miało Biuro Legislacyjne. Według sejmowego legislatora, przepis jest zbyt ogólny i będą problemy z jego stosowaniem. Olgierd Dziekoński, minister w Kancelarii Prezydenta zaznaczył, że takiego przepisu nie było w prezydenckim projekcie.

Krzysztof Jurgiel (PiS) zaproponował, by sprawozdanie ponownie wróciło do podkomisji, jednak wniosku posłowie nie poparli. Zdaniem posła, ustawa jest niepotrzebna, bo ministerstwo rolnictwa otrzymuje tylko nieliczne prośby o zgodę na przeznaczenie wysokojakościowych działek na cele nierolne.

Komisja nie zaakceptowała też poprawek Gabrieli Masłowskiej (PiS), zapowiedziała ona, że zgłosi je jako wnioski mniejszości. Propozycje te były niezgodne z definicjami dotyczącej zwartej zabudowy.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj