Lekarze weterynarii boją się o swoje bezpieczeństwo. Apelują do ministrów

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: KRL-W, (em) | redakcja@agropolska.pl
26-07-2018,12:30 Aktualizacja: 26-07-2018,12:40
A A A

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna apeluje do ministrów rolnictwa oraz spraw wewnętrznych i administracji o zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom Inspekcji Weterynaryjnej. Kilka dni temu trzech z nich było przetrzymywanych przez 8 godzin przez grupę rolników.

Zdaniem samorządu lekarsko-weterynaryjnego niedopuszczalna jest sytuacja, do której doszło z miejscowości Dawidy (pow. parczewski, woj. lubelskie).

dawidy, powiat parczewski, protest rolników, walka z asf w polsce, wybijanie świń, lekarze weterynarii

Rolnicy zatrzymali lekarzy weterynarii. Nie wybijajcie zdrowych świń!

Rolnicy z miejscowości Dawidy (pow. parczewski, woj. lubelskie) wyszli na ulice. Walczą o wstrzymanie wybijania zdrowych świń w ramach walki z ASF i przy okazji mają wiele zarzutów do służb weterynaryjnych. Pikieta odbyła się na skrzyżowaniu...

- Rolnicy siłą zablokowali realizację podjętej zgodnie z przepisami decyzji administracyjnej o wybiciu świń w okręgu zapowietrzonym ASF. Fakt, że mimo upływu tygodnia, zwierzęta wciąż pozostają w chlewniach stanowi zaprzeczenie podstawowych zasad zwalczania tak niebezpiecznej epizoocji jaką jest afrykański pomór świń - alarmuje Jacek Łukaszewicz, prezes KRL-W.

- Publiczne kwestionowanie wiedzy oraz praktyki lekarsko-weterynaryjnej, jaką obserwujemy w ostatnim czasie w publicznych wypowiedziach niektórych osób jest najlepszą drogą do dalszego rozprzestrzenia się ASF w głąb kraju - dodaje.  

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna w pełni zgadza się ze stanowiskiem Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministra rolnictwa, który podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa powiedział, że nie ma innych metod zwalczania ASF jak stosowanie zasad bioasekuracji oraz tworzenie stref ograniczeń i wybijanie świń.

Zdaniem władz izby osoby, które zablokowały działania Inspekcji Weterynaryjnej w województwie lubelskim biorą pełną odpowiedzialność za dalszy rozwój wirusa w rejonie.

- Po raz kolejny zwracamy również uwagę, że bezwzględnym warunkiem skutecznej walk z ASF jest doprowadzenie do szybkiego wzmocnienia inspekcji. Powiatowe inspektoraty weterynarii są niedofinansowane i cierpią na braki kadrowe. Z zadowoleniem przyjmujemy obietnice rządu przyznania Inspekcji Weterynaryjnej dodatkowych etatów. Zwracam jednak uwagę, że same etaty nie zwalczą ASF, jeżeli do pracy nie zgłoszą się ludzie. Niskie pensje skłaniają lekarzy weterynarii do odchodzenia z pracy i szukania zajęcia w sektorze prywatnym . Najlepszym tego przykładem są liczne wakaty - podsumował prezes Łukaszewicz.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj