Polska wolna od grypy ptaków

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
13-08-2020,13:45 Aktualizacja: 13-08-2020,13:50
A A A

Oficjalnie możemy mówić o końcu tegorocznej grypy ptaków w Polsce. Według informacji przekazanych przez służby weterynaryjne do Światowej Organizacji ds. Zdrowia Zwierząt (OIE), 13 sierpnia mijają trzy miesiące od likwidacji ostatniego ogniska choroby u drobiu.

Zgodnie z danymi OIE miało to miejsce 13 maja. A według norm przyjętych przez organizację kraj, w którym wystąpiła choroba, odzyskuje status "wolnego" po trzech miesiącach od likwidacji ostatniego ogniska.

Dariusz Goszczyński, Krajowa Rada Drobiarstwa, eksport i produkcja drobiu, pandemia koronawirusa

Drobiarze liczą na otwarcie rynków azjatyckich i lokali

Zamknięcie w marcu granic oraz lokali gastronomicznych zatrzymało eksport mięsa drobiowego i nadpodaż produktu na rynku. Z tego powodu spadły ceny, które obecnie nie wyrównują nawet kosztów produkcji. Drobiarze mają nadzieję na...

Rodzimi producenci drobiu mogą zatem zacząć myśleć o powrocie na pozaunijne rynki, które zamknęły się na krajowy drób.

- Początek 2020 roku dla polskiego drobiarstwa był wyjątkowo ciężki. Najpierw została wykryta wysoce zjadliwa grypa ptaków, a gdy sytuacja wydawała się być pod kontrolą, to pandemia COVID-19 zerwała nasze łańcuchy dostaw. Obie okoliczności mocno ograniczyły możliwości sprzedażowe, co z kolei przełożyło się na słabszą dynamikę produkcji mięsa drobiowego w pierwszym kwartale. W tej chwili możemy mówić, że Polska zgodnie z międzynarodowym prawem jest krajem wolnym od grypy ptaków, co umożliwi nam powrót na rynki pozaunijne - mówi Dariusz Goszczyński, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa-Izby Gospodarczej.

Mimo grypy ptaków sektor drobiarski jest jednym z najszybciej rozwijających się. Polska jest głównym producentem tego gatunku mięsa w UE, co roku umacniając pozycję lidera.  

cena mięsa drobiowego, żywiec drobiowy, indyki, kurczęta brojlery,

Ceny żywca i mięsa drobiowego nadal są niskie

Kurczęta brojlery na przełomie lipca i sierpnia potaniały o 1 grosz i były o 7% tańsze niż przed rokiem. Cena tuszek kurcząt patroszonych również w ciągu tygodnia spadła o 5,5% i była o 9% niższa niż przed rokiem.    Biuro Analiz i...

- Ponad 50 proc. produkcji jest przeznaczona na eksport. Grypa ptaków zamknęła nam możliwość sprzedaży w istotnych państwach poza Unią. Na szczęście w ostatnich miesiącach nasz drób mógł wrócić na intratne azjatyckie rynki, takie jak Japonia czy Singapur. Jako Krajowa Rada Drobiarstwa zamierzamy kontynuować tam działania promocyjne, które mają za zadanie umacniać wizerunek polskiego drobiu oraz budować trwałe relacje handlowe - zapewnia Goszczyński.

Straty poniesione przez polskie drobiarstwo ze względu na grypę ptaków były niższe niż na przełomie 2016 i 2017, kiedy w Polsce wykryto 65 ognisk.

W dużej mierze jest to zasługa rozwiniętych od tamtej pory zasad bioasekuracji. Przyczyniła się do tego również regionalizacja, uznawana m.in. przez Hongkong czy Ukrainę. KRD-IG wraz z innymi organizacjami pracuje nad tym, żeby pozostałe kraje przyjęły podobne rozwiązanie.

Wprowadzenie tej zasady może być ratunkiem dla branży, ponieważ pozwala kontynuować eksport z terenów, gdzie choroba nie wystąpiła. Brak regionalizacji zablokował możliwość wysyłania towarów m.in. do Chiny, RPA, czy na Kuba, które są ważnymi rynkami zbytu.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 4/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jest sukces czy go nie ma?

-Eliminują muchy na dobre

-Kaszel w chlewni

-Cykl zamknięty na życie

-Koronowirus w wieprzowinie?

 

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wracamy do normalności

-Shredlage w praktyce

-Za i przeciw tłustej diecie

-Uwaga na stres cieplny

-Jak uniknąć podgrzania?

PRENUMERATA