UOKiK ukarał Kaufland. Za co, i ile sieć ma zapłacić?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
03-01-2022,13:00 Aktualizacja: 04-01-2022,13:09
A A A

140 mln zł kary za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej oraz za błędne oznakowanie warzyw krajem pochodzenia nałożył Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na spółkę Kaufland Polska Markety. Ta do zarzutów odniesie się po otrzymaniu decyzji Urzędu.

W trakcie postępowania Prezes UOKiK stwierdził, że spółka Kaufland Polska Markety wymagała od dostawców obniżenia ceny produktów rolnych i spożywczych już po ich sprzedaży, nieuczciwie wykorzystując swoją przewagę kontraktową. Spółka pobierała też od niektórych dostawców produktów rolnych i spożywczych dodatkowe rabaty, nieprzewidziane w umowie.

jabłka, uokik, przewaga kontraktowa

UOKiK: weszła w życie nowa ustawa o przewadze kontraktowej

Poprawę sytuacji rolników i dostawców produktów w kontaktach z największymi podmiotami na rynku rolno-spożywczym - zakłada nowa ustawa o przewadze kontraktowej, która w czwartek weszła w życie - przypomina...

"Kara za te praktyki to 124 mln zł. Została obniżona ze względu na postawę spółki, która zaprzestała praktyk jeszcze w trakcie naszych czynności wyjaśniających, a przed postawieniem przedsiębiorcy zarzutów" - zaznaczył Urząd.

Według UOKiK, spółka ustalała warunki współpracy z niektórymi z dostawców już po rozpoczęciu danego roku. Zdaniem kontrolerów w takich sytuacjach, przy przedłużających się negocjacjach umowy na kolejny rok, dostawca nie wiedział, na jakich warunkach realizował dostawy w okresie od początku roku do dnia podpisania umowy.

Urząd zauważył, że w nowym kontrakcie często wprowadzane były dodatkowe rabaty lub spółka podwyższała wysokość dotychczasowych, a dostawcy musieli zapłacić wyrównanie z tego tytułu.

W praktyce oznaczało to wsteczne obniżenie już zapłaconej ceny sprzedaży produktów do sieci Kaufland za okres od początku roku do dnia podpisania nowej umowy.

wykorzystywanie przewagi kontraktowej, ministerstwo rolnictwa, produkty rolno-spożywcze

Resort chce ukrócić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej

Do konsultacji publicznych trafił projekt nowej ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Projektowana ustawa wdroży do krajowego prawa dyrektywy Parlamentu...

Druga zakwestionowana przez UOKiK praktyka polegała na pobieraniu od niektórych dostawców produktów rolnych i spożywczych dodatkowych rabatów, które nie były przewidziane w umowie. Kontrahent sieci handlowej nie wiedział zatem, kiedy zażąda się od niego udzielenia tego rabatu, ani w jakiej będzie on wysokości.

Urząd ustalił, że praktyka dotycząca negocjacji umowy po rozpoczęciu roku dotyczyła ponad 800 kontrahentów w latach 2018-2020, z czego 72 musiało zapłacić niekorzystne wyrównanie na łączną kwotę blisko 37 mln zł. Z kolei nieuczciwe wsteczne rabaty zostały uzyskane od 176 dostawców na łączną kwotę ponad 30 mln zł. Poszkodowane podmioty w dużej mierze były małymi i średnim przedsiębiorcami, a także gospodarstwami rolnymi i grupami producentów.

UOKiK wymierzył też Kaufland Polska Markety 13,2 mln zł kary za błędne oznakowanie warzyw krajem pochodzenia. Kontrole Inspekcji Handlowej stwierdziły, że w sklepach sieci systematycznie dochodzi do sytuacji, w których na wywieszkach warzyw przekazywane są nieprawdziwe informacje na temat ich pochodzenia geograficznego.

ceny i produkcja nawozów, Grupa Azoty, Anwil, Michał Kołodziejczak

Tony nawozów za "tony" złotych. UOKiK wkracza do gry

Ceny nawozów ciągle spędzają rolnikom sen z powiek. Producenci zapewniają, że wytwarzają je mimo trudnej sytuacji na rynku i będą reagować np. na obniżki cen gazu. Sprawę ma zbadać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Temat...

Jak poinformował Urząd, przykładowo marchew w sklepie w Kaliszu miała pochodzić z Polski, jak wynikało z wywieszki, a na opakowaniu zbiorczym widniała Holandia. W  placówce w Brzegu ziemniaki, zgodnie z wywieszką, miały być z Polski, a na opakowaniu zbiorczym - z Niemiec, itp.

- Prawo do informacji jest podstawowym prawem każdego konsumenta. Jednocześnie informacje o produktach muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumentów, a ponadto nie mogą w jakikolwiek sposób wprowadzać w błąd. Dlatego wszcząłem postępowanie i wydałem decyzję. Nakazałem zaniechanie wprowadzania konsumentów w błąd i zdecydowałem o nałożeniu kary finansowej na tę sieć handlową - wyjaśnił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Decyzje nie są prawomocne, spółka może się od nich odwołać do sądu.

"W trakcie postępowania UOKiK wykazywaliśmy pełną wolę współpracy i chęć porozumienia. Do dnia 3 stycznia 2022 r. do naszej sieci nie wpłynęły oficjalne decyzje wydane przez Prezesa UOKIK. Do zarzutów przedstawionych przez Urząd będziemy mogli odnieść się po otrzymaniu i analizie wydanych decyzji" - poinformował Kaufland Polska.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement