Copy LinkXFacebookShare

Rolnicze OPZZ chce połączenia ministerstw

W liście do Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS w związku z planowaną rekonstrukcją rządu, rolnicze OPZZ prosi o połączenie ministerstw: rolnictwa, środowiska i klimatu w jeden resort – Ministerstwo Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska.

Według OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, takie rozwiązanie ujednolici zarządzanie powiązanymi ze sobą zagadnieniami, ponieważ – w ich ocenie – rolnictwo i leśnictwo są integralną częścią środowiska naturalnego.


Jak wyjaśnia "ważnym czynnikiem łączącym te elementy jest ochrona rolniczych ferm przed chorobami od zwierzyny dzikiej, a w szczególności ochrona trzody chlewnej przed ASF, który praktycznie opanował już większą część Polski".

"Dotychczasowa strategia walki z wirusem ASF okazała się mało skuteczna m.in. dlatego, że ośrodki decyzyjne zajmujące się walką z wirusem są bardzo rozczłonkowane i synchronizacja działań jest niemożliwa albo co najmniej bardzo przewlekła. Aktualnie gospodarką łowiecką, i to zaledwie w zakresie wyznaczania władz Polskiego Związku Łowieckiego, zajmuje się Ministerstwo Środowiska. Natomiast zarządzaniem pod względem weterynaryjnym, w tym zarządzaniem bioasekuracją, zajmuje się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nieposiadające zwierzchności nad myśliwymi, co bardzo negatywnie wpływa na realizację zagadnień związanych z ochroną wsi i gospodarki rolnej przed ASF" – wskazują związkowcy.

Sławomir Izdebski, szef organizacji zauważa ponadto, że kwestie środowiskowe i klimatyczne znajdują odzwierciedlenie w nowym podejściu do unijnej polityki rolnej – tzw. Zielonego Ładu.

– Dlatego konieczne jest centralizacja zarządzania gospodarką leśną, łowiectwem i ochroną środowiska, które ściśle związane są z rolnictwem – przekonuje.
 

Zobacz nas w Google News

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna