Finanse i wyrównanie dopłat najważniejsze w negocjacjach z UE

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
05-04-2019,10:45 Aktualizacja: 05-04-2019,10:56
A A A

- W negocjacjach dotyczących WPR po 2020 roku dla Polski najistotniejsze są kwestie finansowe, a także wyrównanie dopłat bezpośrednich - zapewnia Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa.

- Cięcia budżetu tej polityki są trudne do zaakceptowania, tym bardziej, że będzie finansowana w warunkach coraz bardziej otwartego rynku na zewnętrzną konkurencję - mówił w Sejmie polityk odpowiadając na pytania posłów PiS.

organizacja rynków rolnych, rynki rolne, parlament europejski, wpr po 2020 roku

WPR po 2020 roku. Rynki rolne będą organizowane na innych zasadach

Komisja rolnictwa Parlamentu Europejskiego poparła nowe zasady organizacji rynków rolnych w UE w ramach Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku. W opinii europosłów obecny system, który przyznaje pomoc producentom mleka...

Zarudzki zauważył, że WPR ma jednocześnie realizować stare jak i nowe zadania zapewniające bezpieczeństwo żywności Europy oraz promować zrównoważony rozwój obszarów wiejskich. A to wymaga odpowiedniego finansowanie z budżetu UE.

Wiceminister zauważył, że o ile w I filarze (dopłaty bezpośrednie) nie ma zagrożeń co do finansów, a nawet jest wzrost, to w przypadku II filara (środki na rozwój obszarów wiejskich) jest problem.

- W tym kontekście krytycznie oceniamy proponowane przez KE skoncentrowanie redukcji budżetu na II filarze i zwiększenie poziomu współfinansowania wydatków z budżetów krajowych - powiedział. Jego zdaniem, może to ograniczyć realizację celów związanych z rozwojem obszarów wiejskich, szczególnie w mniej zamożnych krajach.

Zarudzki zaznaczył, że w Polsce nadal są duże potrzeby dywersyfikacji gospodarczej obszarów wiejskich, modernizacji sektora rolno-żywnościowego, zwiększenie innowacyjności czy zmiany pokoleniowej w rolnictwie.

dopłaty, pieniądze, WPR, Brexit, Jan Krzysztof Ardanowski, UE

Polska nie zgadza się na zmniejszanie budżetu WPR

Nie wolno dążyć do zmniejszenia budżetu Wspólnej Polityki Rolnej, bo stracą na tym nie tylko rolnicy, ale i społeczeństwa europejskie - powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w poniedziałek podczas wspólnej konferencji...

- Priorytetowa dla Polski jest sprawa wyrównania płatności bezpośrednich (...) narasta zniecierpliwienie rolników, obecną sytuację odbierają jako niesprawiedliwą - tłumaczył wiceminister.

Dodał, że polscy gospodarze podlegają tym samym wymaganiom co rolnicy z innych krajów, spełniają coraz wyższe unijne standardy produkcji i nadal otrzymują wsparcie bezpośrednie poniżej średniej UE.

Jak mówił, tempo i skala wyrównywania tych płatności zaproponowane przez KE są zbyt niskie. Jak przekonywał, przy tej propozycji w 2027 roku nadal będzie istniała dysproporcja w wysokości wsparcia rolników działających na jednolitym rynku.

- W naszej obecnej ocenie propozycji dotyczącej reformy WPR brak jest równowagi pomiędzy większym zaangażowaniem WPR w środowisko naturalne a budżetem na tą polityką. Nowe zadania w zakresie środowiska, klimatu i zdrowia przyniosła rolnikom dodatkowe ograniczanie i koszty - poinformował minister.

WPR, Wspólna Polityka Rolna, rolnictwo, pieniądze, ETO, Janusz Wojciechowski

Przyszła WPR? Rolnicy muszą dostawać środki na realne działania

Opracowania, jeśli np. chodzi o PROW, są akademickie, a rolnik niewiele z tego rozumie - uważa Janusz Wojciechowski, członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Stąd konieczność uproszczenia procedur i wykluczenia sprzeczności. A płacić trzeba...

Ocenił, że "redukcja budżetu WPR z jednoczesnym podwyższeniem wymagań środowiskowych i klimatycznych dla rolnictwa w warunkach zwiększonej otwartości na konkurencję zewnętrzna jest złym rozwiązaniem".

Zarudzki zaznaczył, że Polska popiera proponowane przez KE działania zwiększające wsparcie dla gospodarstw mniejszych, ponadto postuluje, by utrzymać zwolnienie małych gospodarstw z niektórych wymogów środowisko-klimatycznych.  

- Polska generalnie pozytywnie odnosi się do zaproponowanego przez KE systemu WPR w oparciu o plany strategiczne, ale już krytycznie odnosi się do rocznego rozliczania celów co może oznaczać, że po roku realizacji programu część środków trzeba będzie oddać do Brukseli - wyjaśnił wiceminister.

Polityk zapytany o to czy Polska rozmawia z innymi krajami na temat ustalenia wspólnego stanowiska w sprawie przyszłej WPR poinformował, że takie rozmowy są prowadzone m.in. z Czechami, Słowacją, Węgrami, Bułgarią, Rumunią, Słowenią Litwą, Łotwą , Estonią.

Zdaniem wiceministra, nowa WPR wejdzie w życie później niż zakładano, więc potrzebne będą okresy przejściowe 1-2 lata. Obecnie w Parlamencie Europejskim procedowane jest 10 tys. poprawek i ten proces trzeba zamknąć przed końcem kadencji.

Najwcześniej więc prace nad WPR będą kontynuowane pod koniec 2019 r. lub w pierwszych miesiącach 2020 r.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj