Copy LinkXFacebookShare

Trwają negocjacje ws. zmiany umowy handlowej UE-Ukrainą. Możliwe ograniczenia w kwestii produktów rolnych

W Komisji Europejskiej ruszają negocjacje w sprawie zmian w projekcie umowy o bezcłowym handlu z Ukrainą i możliwe są ograniczenia w kwestii niektórych produktów rolnych – ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia.

Wszystko wskazywało na to, że Komisja Europejska wydłuży ten model handlu z Ukrainą, umożliwiając de facto dalszy masowy napływ z tego objętego wojną kraju przede wszystkim produktów rolnych, w których się on specjalizuje. Jednak na razie decyzja została odłożona. Być może wzięte zostały pod uwagę jednoznaczne głosy płynące z różnych krajów UE na czele z Polską, że trzeba wprowadzić ograniczenia. Takich ograniczeń domagał się również komisarz do spraw rolnictwa UE Janusz Wojciechowski. Polskie Radio ustaliło, że rozmowy w tej sprawie się rozpoczęły.

Negocjacje między gabinetami w Komisji Europejskiej dotyczą możliwych limitów dla trzech wrażliwych produktów – jaj, mięsa drobiowego i cukru – oraz wysokości tych ograniczeń. I tu kluczowe będą detale – jak duże będą to kontyngenty, w odniesieniu do danych z przeszłości” – czytamy na portalu rozgłośni.

Trzeba tu zwrócić uwagę, że wśród wspomnianych „produktów wrażliwych” rozważanych w kontekście możliwych ograniczeń, nie ma zbóż. Jednak według ustaleń dziennikarki radia, w tym przypadku zastosowanie miałyby wzmocnione klauzule ochronne.

„To znaczy, że byłaby możliwość szybkiego wprowadzania ograniczeń i kontyngentów na wniosek tylko jednego kraju, w którym doszłoby do zakłóceń na rynku, a nie – jak do tej pory – na rynku całej Unii. Ograniczenia byłyby wprowadzane na 4 miesiące, a w tym czasie byłaby prowadzona pogłębiona analiza” – wyjaśniono w publikacji na portalu PR.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące