Copy LinkXFacebookShare

Minister ostrzega przed grypą ptaków. Apeluje do hodowców o ostrożność

Grypa ptaków (HPAI) jest wciąż groźna. Trwa sezon migracji dzikiego ptactwa. Proszę o zachowanie szczególnej ostrożność w celu maksymalnego ograniczenia możliwości przeniesienia wirusa i ochrony gospodarstw – zaapelował Grzegorz Puda, minister rolnictwa.

Jak informuje resort rolnictwa, w ostatnim czasie odnotowano nowe ogniska tej choroby na terenie zachodniej Rosji i Kazachstanu. Region ten jest znanym, jesiennym szlakiem migracji dzikiego ptactwa wodnego do Europy, co sprzyja ryzyku wystąpienia nowych ognisk grypy ptaków w Europie i Polsce.

"Apeluję do każdego hodowcy, niezależnie od wielkości posiadanego gospodarstwa o bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji" – napisał szef resortu.

Z analiz krajowego laboratorium referencyjnego ds. grypy ptaków w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach wynika, że kiedy grypa ptaków wykrywana była na zachodnich obszarach Rosji w 2005 r. oraz w 2016 r., niebawem pojawiały się ogniska choroby na terenie północnej i wschodniej Europy.

Informacje z ostatnich dni wskazują, że 14 października potwierdzona została obecność wirusa H5N8 u kilku ptaków dzikich, m.in. łabędzi, kaczek i czapli w jednym z parków narodowych w Izraelu, a już 20 października potwierdzono obecność wirusa grypy u łabędzi niemych w Holandii.

"W związku z tym pragnę podkreślić, że sytuacja jest poważna i stanowi realne zagrożenie dla produkcji drobiu w Polsce, w tym dla eksportu polskiego mięsa drobiowego" – zaznaczył minister.


Puda przypomniał, że zakażenie następuje głównie drogą oddechową i pokarmową. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest więc bezpośredni lub pośredni kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym.

Rozprzestrzenienie wirusa może następować również przez zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz, ściółkę, słomę, sprzęt i środki transportu. Bardzo ważną rolę odgrywa człowiek, który przez zanieczyszczone ubranie, obuwie, sprzęt i produkty może przyczynić się do nieświadomego rozprzestrzeniania choroby.

Ostatnia epidemia grypy ptaków pojawiła się w Polsce na przełomie grudnia ub.r. i stycznia br. W sumie wykryto 35 ognisk choroby, głównie w stadach kaczek i indyków. Ostatni przypadek stwierdzono 31 marca w woj. lubuskim.

W tym czasie choroba zaatakowała polski drób w dziewięciu województwach, przyczyniając się do likwidacji setek tysięcy sztuk ptactwa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu