Rolnicy zatrudniają na lewo obcokrajowców. Brakuje rąk do pracy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
28-08-2017,9:40 Aktualizacja: 28-08-2017,10:02
A A A

Gospodarzom w całej Polsce coraz trudniej utrzymać i znaleźć pracowników sezonowych. Nielegalnie zatrudniają więc obcokrajowców, za co można stanąć przed sądem. Mimo ryzyka takich przypadków nie brakuje.

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Białej Podlaskiej podczas przeprowadzonej ostatnio kontroli w jednej z miejscowości na terenie powiatu lubartowskiego (woj. lubelskie) zatrzymali 30 nielegalnie pracujących Ukraińców.

obcokrajowcy, zatrudnienie obcokrajowców, pracownicy sezonowi, rolnictwo, praca w gospodarstwie

Łatwiej będzie zatrudnić obcokrajowca. Jest nowa dyrektywa

W zatrudnianiu pracowników z państw trzecich, głównie z Ukrainy, ma pomóc wdrożenie tzw. dyrektywy o pracownikach sezonowych. Nowe przepisy mają m.in. uprościć procedury związane z wydawaniem zezwoleń na pracę. Dyrektywa...

"Żaden z zatrudnionych w gospodarstwie cudzoziemców nie posiadał dokumentów pozwalających na legalne wykonywanie pracy, tj. wymaganych zezwoleń na pracę lub oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy. Ponadto właściciel gospodarstwa rolnego, w którym przeprowadzono kontrolę, nie zawarł również z cudzoziemcami umów o pracę w wymaganej formie" - relacjonują nadbużańscy pogranicznicy.

W stosunku do zatrzymanych zostały wydane decyzje o zobowiązaniu do powrotu do ojczyzny. Wszczęto również postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 120 ust. 1 i 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Za naruszenie przepisów tego dokumentu zostaną skierowane wnioski do sądu o ukaranie.

"W związku z przeprowadzonymi kontrolami legalności wykonywania pracy przez cudzoziemców na terytorium RP, funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zobowiązali do powrotu od początku roku 134 cudzoziemców" - podsumował NOSG.

Rolnicy masowo skarżą się na spotkaniach oraz w internecie na brak rąk do pracy w gospodarstwach. Dotyczy to przede wszystkim prac sezonowych. Gospodarze wskazują, że Polacy stawiają wygórowane wymogi finansowe, których nie mogą zaakceptować.

Tańsi (choć wcale nie tak dużo) są obcokrajowcy zza wschodniej granicy, ale ich legalne zatrudnienie wiąże się z procedurami, które trwają, kosztują i wcale nie gwarantują zatrudnienie pracownika.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj