W pierwszej kolejności kupuj wapno

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: dr inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@apra.pl
04-08-2018,8:00 Aktualizacja: 06-08-2018,10:09
A A A

W gospodarstwie rolnym powinien być ustalony priorytet wydatków, bo wiadomo, że na wszystko pieniędzy nie wystarczy. Na samym początku listy powinny się znajdować nawozy wapniowe. Jeśli ich stosowanie w gospodarstwie jest niezbędne, a rolnik nie wykonuje wapnowania, to w ogóle nie powinien kupować żadnych nawozów.

Najlepszym terminem na wapnowanie jest okres pożniwny na ściernisko, bo za pomocą kolejnych zabiegów uprawowych nawozy można dobrze wymieszać z glebą. Należy pamiętać, że celem wapnowania jest odkwaszenie całej warstwy ornej, ale nie tylko jej wierzchniej części. Nawozów wapniowych nie powinno się rozsiewać podczas opadów oraz na wilgotną glebę.

laska glebowa, ściernisko

Dobrze pobrać próbki gleby do badań

Trwa zbiór rzepaku ozimego, a w części gospodarstw także zbóż ozimych. To najlepsza pora do pobrania próbek gleby do oceny odczynu i jej zasobności w makro- i mikroelementy. Wyniki analizy pozwolą prawidłowo określić dawki...

Wapnowanie na suszę

W tym roku większość kraju zmagała się z klęską suszy. Wszystko wskazuje na to, że zjawisko to coraz częściej będzie dotykać nasze rolnictwo. W związku z tym należy starać się maksymalnie ograniczać jej skutki. Jednym ze sposób jest stworzenie optymalnych warunków do wzrostu systemu korzeniowego roślin, bo wtedy są one w stanie lepiej pobierać wodę z głębszych warstw gleby i w ten sposób być odporniejsze na jej niedobór.

Nie wszyscy rolnicy pamiętają o tym, że zakwaszenie powoduje bardzo silną redukcję masy korzeniowej. Doprowadzenie odczynu na danym polu do wielkości optymalnej powinno być więc pierwszym krokiem w kierunku ograniczania skutków suszy.   

Obojętny nie oznacza najlepszy

Wbrew powszechnemu przekonaniu odczyn obojętny gleby nie jest najlepszy. Za optymalne pH gleby uważa się taką jego wartość, dla której potrzeby wapnowania określone są jako ograniczone. Zależy ona od kategorii agronomicznej gleby i wzrasta wraz z udziałem części spławialnych i wynosi dla gleb bardzo lekkich - 5,1-5,5, lekkich - 5,6-6,0, średnich - 6,1-6,5 oraz ciężkich - 6,6-7,0.

Wapnowanie jest niezbędne, gdy potrzebne wapnowania określone są jako konieczne. Oznacza to na glebach bardzo lekkich pH mniejsze od 4,0, na lekkich od 4,5, na średnich od 5,0 i na ciężkich od 5,5. Wapnowanie jest natomiast zbędne, gdy pH jest większe niż 5,6 na glebach bardzo lekkich, 6,1 na lekkich, 6,6 na średnich i 7,1 na ciężkich.

Nie jest dobrze

Z analiz przeprowadzonych przez okręgowe stacje chemiczno-rolnicze w latach 2013-2016 wynika, że aż 38 proc. przebadanych próbek gleby w całym kraju miało odczyn bardzo kwaśny lub kwaśny (tab. 1). Największy udział takich gleb był w województwach: łódzkim i podkarpackim (57 proc.), podlaskim (55 proc.) i mazowieckim (53 proc.).    

Tabela 1. Struktura odczynu gleb w Polsce w latach 2013-2016, % próbek

Województwa

Bardzo kwaśny,

pH < 4,5

Kwaśny,

pH 4,6-5,5

Lekko kwaśny,

pH 5,6-6,5

Obojętny,

pH 6,6-7,2

Zasadowy,

pH > 7,2

Polska

12

26

34

19

9

Dolnośląskie

8

21

43

20

8

Kujawsko-pomorskie

7

18

32

26

17

Lubelskie

15

25

27

17

16

Lubuskie

9

28

41

15

7

Łódzkie

24

33

28

11

4

Małopolskie

23

27

23

14

13

Mazowieckie

22

31

28

14

5

Opolskie

3

15

53

26

3

Podkarpackie

25

32

24

12

7

Podlaskie

20

35

27

13

5

Pomorskie

10

32

33

18

7

Śląskie

11

22

42

20

5

Świętokrzyskie

17

21

23

21

18

Warmińsko-mazurskie

11

28

33

22

6

Wielkopolskie

10

23

36

19

12

Zachodniopomorskie

9

27

36

17

11

Wg GUS 2017 za KSChR

Dla 18 proc. próbek potrzeby wapnowania określono jako konieczne (tab. 2). Najgorsza sytuacja była w woj. podkarpackim (46 proc.) i małopolskim (42 proc.). Wyniki analiz 14 proc. próbek wskazywały, że wapnowanie jest potrzebne, a 17 proc. że wskazane. 

Tabela 2. Potrzeby wapnowania gleb w Polsce w latach 2013-2016, % próbek

Województwa

konieczne

potrzebne

wskazane

ograniczone

zbędne

Polska

18

14

17

18

33

Dolnośląskie

19

15

22

21

23

Kujawsko-pomorskie

10

10

13

16

51

Lubelskie

23

13

14

14

36

Lubuskie

11

14

18

20

37

Łódzkie

27

18

17

15

23

Małopolskie

42

14

12

10

22

Mazowieckie

26

17

16

14

27

Opolskie

10

16

29

27

18

Podkarpackie

46

15

13

10

16

Podlaskie

24

19

17

13

27

Pomorskie

16

19

20

18

27

Śląskie

23

16

21

20

20

Świętokrzyskie

23

11

12

12

42

Warmińsko-mazurskie

18

15

18

18

31

Wielkopolskie

11

11

15

19

44

Zachodniopomorskie

11

13

16

19

41

Wg GUS 2017 za KSChR

rzepaczysko, uprawa pożniwna, ciągnik, agregat ścierniskowy

Zadbać o rzepaczysko

Natychmiast po zbiorze rzepaku ozimego należy przystąpić do uprawy ścierniska, aby zatrzymywać bezproduktywne parowanie wody z gleby. Ważne jest także stworzenie jak najlepszych warunków do skiełkowania osypanych nasion rzepaku. Kiełkujące i...

Dawki na miarę potrzeb pola

Zalecane dawki wapna zależą od kategorii agronomicznej gleby oraz potrzeb wapnowania określonych na podstawie oceny odczynu. Gdy potrzeby wapnowania określone są jako konieczne dawki te wynoszą na glebach bardzo lekkich 3 t CaO/ha, na lekkich 3,5 t CaO/ha, na średnich 4,5 t CaO/ha, a na ciężkich nawet 6 t CaO/ha. Nie zaleca się jednorazowo stosowania tak wysokich dawek wapna, bo mogą one okazać się szkodliwe zwłaszcza, gdy stosuje się nawozy wapniowe tlenkowe. Ich jednorazowa dawka nie powinna przekraczać: 2 t CaO/ha na glebach bardzo lekkich i lekkich, 3 t CaO/ha na średnich i 4 t CaO/ha na glebach ciężkich.

Gdy wapnowanie jest potrzebne wówczas dawki te są odpowiednio mniejsze i wynoszą: 2, 2,5, 3 i 3 t CaO/ha. Gdy zaś wapnowanie jest wskazane powinno się zastosować 1, 1,5, 1,7 i 2 t CaO/ha. W przypadku potrzeb wapnowania określonych jako ograniczone należy zastosować nawozy wapniowe jedynie na glebach średnich i ciężkich w dawce 1 t CaO/ha.

Gdy brakuje pieniędzy, aby zastosować całą zalecana dawkę wapna, to lepiej rozsiać mniej niż wcale.

Rolnicy wciąż boją się wapna

Jak podaje GUS (2018) w roku gospodarczym 2016/2017 na 1 ha użytków rolnych zużyto w naszym kraju tylko 53 kg CaO. To aż o 15,4 kg CaO mniej niż rok wcześniej. Od wielu lat  utrzymuje się duże zróżnicowanie pomiędzy poszczególnymi województwami. Najmniej wapna stosowano w woj. małopolskim (23,1 kg CaO/ha), a najwięcej w kujawsko-pomorskim (blisko 127 kg CaO/ha). Ma to związek przede wszystkim ze świadomością rolników i docenianiem roli wapnowania.

Tabela 3. Zużycie nawozów wapniowych w roku 2016/2017

Województwo

kg CaO/ha

Polska

53,0

Dolnośląskie

87,2

Kujawsko-pomorskie

126,9

Lubelskie

50,0

Lubuskie

32,3

Łódzkie

44,9

Małopolskie

23,1

Mazowieckie

32,7

Opolskie

96,4

Podkarpackie

30,8

Podlaskie

35,6

Pomorskie

46,4

Śląskie

42,3

Świętokrzyskie

28,3

Warmińsko-mazurskie

48,9

Wielkopolskie

42,7

Zachodniopomorskie

76,7

Źródło: GUS 2018

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Czwartek, 13 grudnia Godz:
Imieniny: Otylii, Łucji