Copy LinkXFacebookShare

Można czy nie można wypuszczać drobiu na zewnątrz?

Ministerstwo rolnictwa przypomina, że wciąż obowiązuje nakaz utrzymywania drobiu w odosobnieniu, tak by zatrzymać dalsze rozprzestrzenianie się wirusa ptasiej grypy na terenie kraju. Innego zdania jest Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

W komunikacie sprzed dwóch dni organizacja podkreśliła, że kury nioski oraz brojlery utrzymywane w wolnowybiegowym systemie chowu mogą być wypuszczane na zewnątrz pod warunkiem przebywania w wolierach lub miejscach zadaszonych z ogrodzeniem sięgającym do krawędzi dachu.

"Tak wynika z interpretacji przepisów rozporządzenia ministra rolnictwa z 20 grudnia 2016 roku, które wprowadziło przepisy nakazujące utrzymywanie ptaków w odosobnieniu. Oznacza to, że po gęsiach kolejne gatunki ptaków będą mogły przebywać poza kurnikami" – przyznała organizacja branżowa w komunikacie.

Ministerstwo rolnictwa   szybko zareagowało i podkreśliło, że to nieprawda i nakaz dotyczy także chowu wybiegowego dla drobiu mięsnego jak i w odniesieniu do produkcji jaj.

Dziś Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz wydała kolejne oświadczenie. "W świetle pojawiających się wątpliwości uprzejmie wyjaśniamy, że nie ma rozbieżności między komunikatem KIPDiP dotyczącym możliwości wypuszczania ptaków na zewnątrz, a komunikatem wydanym przez MRiRW" – pisze Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Podkreśla, że "w świetle interpretacji Głównego Lekarza Weterynarii ptaki (niezależnie od gatunku) mogą być wypuszczane na zewnątrz już teraz".

"Co więcej, wykładnia GLW potwierdza także, że nie było i nie ma obowiązku trzymania ptaków w zamknięciu (dotyczy to wszystkich gatunków ptaków, niezależnie od wielkości stad oraz od przeznaczenia ptaków). Warunkiem utrzymywania ptaków na zewnątrz są oczywiście – zgodnie z interpretacją GLW – woliery, specjalne miejsca zadaszone, a także spełnienie warunków związanych z karmieniem i pojeniem drobiu na zewnątrz" – precyzuje Mariusz Szymyślik.

Interpretacja GLW odnosi się do całego okresu obowiązywania przepisów rozporządzenia MRiRW z 20 grudnia 2016 roku.

Co ciekawe, w tym rozporządzeniu nie ma jakichkolwiek dat. Innymi słowy GLW powagą swojego urzędu objaśnił, co oznacza zdanie rozporządzenia: "odosobnienie drobiu lub innych ptaków w gospodarstwie, w szczególności w zamkniętych obiektach budowlanych lub innych miejscach, w sposób uniemożliwiający kontakt z drobiem lub innymi ptakami utrzymywanymi w innych gospodarstwach oraz ograniczający ich kontakt z dzikimi ptakami". GLW uznał, że "inne miejsca uniemożliwiające kontakt" to woliery oraz miejsca zadaszone (z dalszymi wymaganiami).

"Sądzimy, że ewentualne nieporozumienia wynikające z porównania komunikatów KIPDiP oraz MRiRW biorą się stąd, że w komunikacie MRiRW zaznaczono, że po 21 marca jaja od kur, których producenci spełnią wymagania określone interpretacją GLW nie stracą statusu wolnowybiegowego" – przyznaje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu