Żona rolnika kierowała grupą przestępczą

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
08-05-2021,10:00 Aktualizacja: 07-05-2021,13:58
A A A

28 osób zatrzymano do sprawy organizowania nielegalnej migracji cudzoziemców zza wschodniej granicy. Szefem rozbitej przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z Lubaczowa grupy przestępczej była w ich ocenie żona rolnika.

"Rozpracowanie zorganizowanej grupy przestępczej przez funkcjonariuszy SG z Lubaczowa trwało prawie dwa lata (2019-2021), a ostatnie zatrzymanie i ogłoszenie zarzutów miało miejsce kilkanaście dni temu" - poinformował Bieszczadzki Oddział SG.

Podrobiony olej napędowy, Krajowa Administracja Skarbowa, kas, handel olejem

Podrobiony olej napędowy trafiał do rolników. Grupa przestępcza rozbita

Nielegalnie sprzedali ponad 105 mln litrów paliwa, wystawili faktury poświadczające nieprawdę na ponad 117 mln zł i narazili Skarb Państwa na straty sięgające 190 mln zł - tak śledczy "wyceniają" członków rozbitej grupy...

Według pograniczników, celem przestępczej działalności było czerpanie korzyści majątkowych z organizowania i legalizowania pobytu cudzoziemców w Polsce. Zatrzymano 28 osób - 23 obywateli Polski i 5 Ukrainy.
 
"Na czele grupy stała 47-letnia kobieta, żona rolnika, mieszkanka Podkarpacia. To ona organizowała proceder, wyznaczając konkretne zadania dla poszczególnych osób. Członkowie gangu, oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się legalizowaniem pobytu cudzoziemcom, usłyszeli także zarzuty organizowania przekroczenia granicy wbrew przepisom poprzez rejestrowanie fikcyjnych zaproszeń w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim" - wyliczył BOSG.

Śledczy ustalili, że w procederze wykorzystywane były tzw. słupy, które - udostępniając swoje dane osobowe - rzekomo zapraszały obywateli Ukrainy. Ten proceder umożliwiał nielegalne przekroczenie granicy Ukraińcom i ostatecznie zalegalizowanie ich pobytu w krajach Unii Europejskiej.

Działając w ten sposób, grupa mogła ułatwić nielegalne przekroczenie granicy i zalegalizowanie pobytu ponad 700 cudzoziemcom.

"W trakcie działań funkcjonariusze z Lubaczowa przeszukali 20 lokali mieszkalnych na Podkarpaciu. Zabezpieczono m.in. dokumentację w zakresie wystawiania zaproszeń cudzoziemcom w Polsce, telefony komórkowe, karty SIM, komputery. Wobec wymienionych śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 10 lat" - podsumowują pogranicznicy.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj