System satelitarnego monitorowania upraw dla każdego rolnika

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mateusz Babak PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
09-09-2021,14:25 Aktualizacja: 09-09-2021,14:33
A A A

Grzegorz Puda, minister rolnictwa zapowiedział, że system satelitarnego monitorowania upraw rolnych ma być dostępny bezpłatnie dla każdego rolnika, a jego rozwiązania umożliwiać obsługę każdemu użytkownikowi telefon komórkowy.

Na Forum Ekonomicznym w Karpaczu szef resortu mówił, że obecnie niemal każdy ma w kieszeni smartfona. - Patrząc na to, co wydarzyło się na wsi, mamy megaduży postęp technologiczny. Chcemy, aby rolnicy mieli możliwość korzystania z nowinek technologicznych, które będą dla nich bezpłatne - zadeklarował.

uprawy w Polsce, GUS, dane radarowe SLC, dane optyczne Sentinel-2

Uprawy mierzone z góry. Jak wygląda to z satelity?

1,35 mln ha - tyle wynosi podana przez Główny Urząd Statystyczny powierzchnia pszenżyta określona w oparciu o eksperymentalną metodę identyfikacji upraw na podstawie zobrazowań satelitarnych w 2021 r. GUS opublikował dokument pt....

- Chcemy, aby te satelitarne systemy pozwalały na to, aby rolnicy mieli z jednej strony informacje, nie tylko będąc w polu, ale także siedząc w domu, korzystając z telefonii komórkowej, co dzieje się na ich polach. System ma służyć przede wszystkim rolnikom, aby sprawdzać, jaki będzie poziom plonu, czy na danym terenie jest lub nie jest wysokiej jakości zbiór - mówił Puda.

Powiedział również, że będzie to także rozwiązanie, które "musimy wprowadzić chociażby dlatego, aby nasi rolnicy byli jeszcze bardziej konkurencyjni w stosunku do zachodnich sąsiadów.

- Myślę, że to jest też narzędzie, aby coś pokazać młodym rolnikom, odczarować rolnictwo, które było przez wiele lat postrzegane jako coś drugoklasowego. Chcemy, żeby rolnik czuł wsparcie budżetu państwa, środków europejskich, a z drugiej wiedział, że ma dostęp do wszystkich możliwych technologii, które są dostępne - zapowiedział. minister.

Wojciech Pawlak, dyrektor Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej-Państwowego Instytutu Badawczego relacjonował, że trzy lata temu instytucja postawiła na rozwój sztucznej inteligencji, dla której rolnictwo okazuje się fenomenalną przestrzenią.

Rolnictwo precyzyjne napędzane obserwacjami satelitarnymi - czy to się opłaca?

Rolnictwo precyzyjne (ang. Precision Agriculture) to zestaw technik stosowanych w pracach polowych, dzięki którym gromadzone są, a następnie odpowiednio wykorzystywane, informacje o zmianach zachodzących w glebie i uprawach w...

- Stąd potencjalne, bo jesteśmy na etapie uzgodnień, partnerstwo NASK z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa i ministerstwem rolnictwa w obszarze wykorzystywania wielkich zbiorów danych do celów związanych z tą dziedziną - wyjaśnił.

Michał Wiśniewski z KOWR zaznaczył, że przeprowadzony już pilotaż systemu monitorowania satelitarnego na działkach rolnych Skarbu Państwa wykazał m.in., że specjalnie nałożone filtry i zastosowane algorytmy sztucznej inteligencji są w stanie np. wyprzedzająco - o miesiąc, a przy niektórych roślinach o dwa miesiące - ostrzec przed następującą suszą.

- Takie monitorowanie pokazuje, jak szybko jesteśmy w stanie zarządzić informacją. Jeżeli będziemy wiedzieli, że ma nastąpić susza, a nasz system ma pokazywać zdjęcia dla wszystkich rolników 10 metrów na 10 metrów, będziemy w stanie wejść na każdą działkę i zobaczyć nawet w którym obszarze postępuje susza, albo wymoknięcia, albo wymarznięcia; możemy zarządzić tą informacją i zacząć działać - podkreślił.

Przedstawiciel Ośrodka uściślił, że zakres analizowanych danych w systemie może być bardzo szeroki. W obecnym, drugim etapie rozwijanego projektu umożliwione ma zostać dotarcie do wszystkich działek rolnych w całym kraju. - To jest ponad 16 mln hektarów; 35 mln działek i wszyscy producenci rolni, których jest ok. 1,3 mln - to jest ten drugi etap, który w tej chwili realizujemy - wskazał.

- W trzecim etapie założeniem jest połączenie naszego systemu satelitarnego, sztucznej inteligencji i czujników IoT (internetu rzeczy), dzięki którym będziemy mogli na danym terenie zobaczyć, jakie działania agrotechniczne zostały wykonane na danym terenie. Dzięki temu będziemy mogli później sprawdzić, czy np. dany rolnik zarejestrowany w ARiMR jako ekologiczny, czy używał dozwolonych nawozów czy też nie - zasygnalizował Wiśniewski.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj