Spółdzielnie energetyczne na wsiach nie działają

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
07-07-2021,11:15 Aktualizacja: 07-07-2021,11:26
A A A

Przepisy prawne dają możliwość tworzenia spółdzielni energetycznych na terenach wiejskich, ale w praktyce ich nie ma - ocenili posłowie z sejmowej komisji rolnictwa. Spółdzielnię można zarejestrować dopiero po zbudowaniu instalacji, a to trwa - odpowiadała Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa.

Posiedzenie tego gremium poświęcone było rozwojowi Odnawialnych Źródeł Energii na obszarach wiejskich. Posłowie m.in Doroty Niedziela (KO), Jarosław Sachajko (Kukiz15), Kazimierz Plocke (KO), zwracali uwagę, że energia odnawialna na terenach wiejskich rozwija się słabo, rolnicy nie wykorzystują możliwości, gdy tymczasem OZE może stać się "kołem zamachowych" dla rozwoju wsi, tak jak np. w Austrii.

spółdzielnie energetyczne, oze, energia, odnawialne źródła energii

Spółdzielnie energetyczne - sposób na efektywne wykorzystanie OZE

Od sierpnia 2019 r. dyrektor generalny KOWR jest uprawniony do prowadzenia wykazu spółdzielni energetycznych, których przedmiotem działalności może być wytwarzanie energii elektrycznej, ciepła lub biogazu w instalacjach odnawialnego...

Zdaniem Ryszarda Wilczyńskiego (KO), w Polsce potrzebne jest stworzenie warunków do powstawania grup prosumenckich (np. sąsiadów), a nie dużych spółdzielni. Zauważył, że są duże możliwości umieszczania instalacji np. fotowoltaicznych na dachach budynków gospodarczych. Podkreślił, że istotne jest, by w takich grupach uczestniczyły gminy, które mogą wykorzystywać energię na cele komunalne.

Jan Krzysztof Ardanowski (PiS) przypomniał, że realizowany jest projekt - "Renaldo", który ma pomóc w przygotowaniu do zakładania spółdzielni energetycznych w Polsce. Projekt będzie realizowany przez około 2,5 roku i obejmie m.in. wybór 6 gmin do udziału, analizę lokalnych zasobów energetycznych oraz przygotowanie propozycji rozwiązań przynoszących jak najwięcej korzyści dla lokalnych społeczności, przygotowanie do utworzenia spółdzielni energetycznych w wybranych gminach.

Zdaniem posła, nie wszystkie OZE przynoszą jednak korzyści: np. w Polsce nie ma zgody na stawianie dużych wiatraków. Problemem może też być wytwarzanie biopaliw drugiej generacji, gdyż ograniczy to uprawy rzepaku i buraków cukrowych. Według Ardanowskiego, najbardziej perspektywiczny na wsi jest rozwój biogazowni.

inwestycje w oze, instalacje fotowoltaiczne, kotły na biomasę, pompy ciepła

Fotowoltaika i energetyka wiatrowa rozwijają się najszybciej

Obecnie fotowoltaika i energetyka wiatrowa to dwa segmenty odnawialnych źródeł energii, które notują najszybszą dynamikę rozwoju, choć w dalszej perspektywie istotny udział w miksie mogą zyskać biogazownie...

Spółdzielnia energetyczna musi być zarejestrowana w wykazie prowadzonym przez dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Aktualnie jest w nim tylko jedna - działająca na terenie gmin Raszyn, Michałowice i Nadarzyn.

Wiceminister Gembicka odpowiadając na pytania posłów zwróciła uwagę, że powstawanie spółdzielni energetycznej jest procesem bardzo długotrwałym i wymaga przede wszystkim inicjatywy i porozumienia potencjalnych członków spółdzielni - rolników, mieszkańców, przedsiębiorców, jednostek samorządu terytorialnego.

Podkreśliła, że spółdzielnia może być zarejestrowana dopiero po wykonaniu instalacji, a to z kolei wymaga czasu. Z informacji docierających do resortu wynika, że w wielu gminach trwają prace w zakresie organizowania się społeczności lokalnych w celu powołania spółdzielni energetycznych.

- Zakładamy, że podobnie jak to miało miejsce w Niemczech, proces tworzenia pierwszych spółdzielni energetycznych może trwać kilka lat - zaznaczyła.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj