Copy LinkXFacebookShare

Rybacy załamują ręce. Foki i ptaki żerują na całego

Przedstawiciele branży rybackiej opowiadali podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej o ogromnych stratach, jakie ponoszą w codziennej działalności. Wszystko przez rozrośnięte populacje chronionych prawem ssaków (fok) i ptaków (kormoranów).

Jerzy Materna, wiceminister gospodarki morskiej zapewniał, że rekompensaty za straty w połowach powodowane przez foki zostaną przyznane w ramach priorytetu I Programu Operacyjnego Ryby i Morze na lata 2014-2020. – Chcemy, żeby wypłaty rozpoczęły się od roku 2018. Szczegóły zostaną jeszcze ustalone – wyjaśniał.

W PO Ryby i Morze nie ma jednak działań rekompensujących straty powodowane przez ptaki chronione, w szczególności kormorany. Jakie propozycje rozwiązań problemu ma zatem resort?

Po pierwsze to unijne rekompensaty wodno-środowiskowe, które zostaną przyznane w wysokości 729 zł do hektara. A po drugie dofinansowania (50 proc. składki) do ubezpieczeń zasobów akwakultury. Pomoc jest wypłacana, jeżeli straty wynoszą powyżej 30 proc. rocznego obrotu danego hodowcy w stosunku do średniej z trzech poprzednich lat.

– W tym roku mamy duże straty, sięgające nawet 50-60 proc. stanów średniorocznych. Byłem na stawach rybnych w województwie lubuskim. Widziałem przy odławianiu, jak potężne straty w tym roku wywołały niekorzystne warunki pogodowe, długa wiosna i związane z tym duże opady. Spowodowało to, że ryby były śnięte – przyznawał wiceminister.

Jak dodawał, jest też propozycja powołania wspólnego dla resortów środowiska i gospodarki morskiej zespołu eksperckiego, mającego na celu m.in. ocenę pojemności środowiska dla fok szarych i kormorana.


Henryk Indyk, członek zarządu Północnokaszubskiej Lokalnej Grupy Rybackiej mówił, że przez kilka lat rybacy nie dostawali żadnej pomocy związanej z rosnącą populacją fok. Wreszcie pojawił się projekt przepisów napisanych po ich myśli. Ale czar szybko prysł.

– Usłyszeliśmy, że nie będzie tak, jak jest napisane w Dzienniku Ustaw. Kutry dostaną 50 proc. rekompensat, łodzie 80 proc. Cena ryby nie będzie brana pod uwagę z dnia sprzedaży, tylko z ubiegłego roku. Wypłaty będą nie raz na kwartał, tylko raz na rok – wyliczał.

Dowodził, że straty w połowach rybaków na skutek żerowania fok sięgają nawet 75 proc., a populacja kormorana w Europie zjada dziennie około tysiąca ton ryb.

Materna wyjaśniał, że wspomniane 80 proc. rekompensaty wynika z unijnej dyrektywy. – Jest tam mowa, że możemy dać maksymalnie do 80 proc. 50 proc. to limit podstawowy, a wyższy może być w wyjątkowych sytuacjach. Ustaliliśmy więc maksymalny, jaki na ten moment możemy – przekonywał wiceszef resortu. Na koniec dodał, że jego zdaniem "na pewno wszystko będzie szło w dobrym kierunku".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?