Rolnicy to już tylko 10 procent wsi

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
21-06-2018,16:55 Aktualizacja: 21-06-2018,18:54
A A A

Czasy, gdy na polskiej wsi niemal w każdym domostwie stały maszyny rolne, a ich mieszkańcy na co dzień wychodzili w pole, odeszły do lamusa. Dzisiaj rolnictwo jest wyłącznym źródłem dochodu dla niespełna 10 proc. pracujących na wsi.

Tak przynajmniej wynika z najnowszej publikacji Fundacji na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa (FDPA) - "Raportu o stanie wsi. Polska wieś 2018". To już 10. edycja cyklicznego dokumentu, poświęconego analizie i upowszechnianiu wiedzy o sektorze rolnym i polskiej wsi, pod redakcją prof. Jerzego Wilkina.

susza, zboża, straty w uprawach, MRiRW, susza 2018

Morawiecki: z powodu suszy straty mogą okazać się bardzo znaczne

Rząd ma zamiar pomóc rolnikom w związku z suszą i nie chce zostawiać ich samym sobie - powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki na konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów. Dodał, że dotąd bilans wodny w czerwcu jest gorszy niż...

Jeśli chodzi o wspomniany jeden z wniosków syntezy raportu o dochodach na wsi, to te z pracy najemnej w 2016 r. stanowiły 48,5 proc. ogólnego dochodu w gospodarstwach domowych (w miastach 54,8 proc.), a z pracy na własny rachunek - 7,2 proc. (w miastach 9 proc.).

"Sukcesem rozwojowym polskiej wsi jest zmniejszanie się dysparytetu dochodów rolniczych w odniesieniu do dochodów w innych częściach gospodarki i poprawa sytuacji dochodowej i socjalnej mieszkańców. W latach 2004-2016 nominalne dochody per capita mieszkańców wsi wzrosły o 118 proc., a dochody mieszkańców miast o 94 proc. Poziom życia mieszkańców wsi nie odbiega znacząco od poziomu mieszkańców mniejszych miast (do 20 tys.)" - przekonują autorzy raportu.

Według nich pozytywnym zjawiskiem jest także wzrost wskaźnika aktywności zawodowej na obszarach wiejskich. W latach 2014-2016 zwiększył się z 50,9 do 52,6 proc. (w wieku 15 lat i więcej), w tym osób w wieku produkcyjnym z 66 do 68,6 proc. Nadal jest niższy niż średnia UE.

Jan Krzysztof Ardanowski, nowy minister rolnictwa, minister Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa Ardanowski

Sprawdź, czego życzył prezydent Duda nowemu ministrowi rolnictwa

W środę rano w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość powołania Jana Krzysztofa Ardanowskiego na stanowisko ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Publikujemy obszerne fragmenty wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy, który sporo mówił...

Z raportu wynika też jednak, że polskie rolnictwo wciąż absorbuje duże zasoby pracy, stanowiąc blisko 1/5 ogółu pracujących w unijnym rolnictwie, czyli prawie tyle samo co we Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii razem wziętych. Wielkość zasobów pracy zaangażowanych w działalność rolniczą ocenia się na 10-16 proc. krajowych zasobów pracy. To bardzo dużo, zważywszy, że rolnictwo wytwarza obecnie tylko 2,4 proc. PKB.

"Zaskakuje wzrost (w latach 2007-2016) liczby pracujących w rolnictwie tam, gdzie gospodarstwa są małe, a liczba pracujących w przeliczeniu na 100 ha UR duża: w województwach małopolskim, podkarpackim, lubelskim i śląskim. W województwie zachodniopomorskim liczba pracujących w rolnictwie w przeliczeniu na 100 ha UR jest ok. 8 razy mniejsza niż w małopolskim" - czytamy w syntezie raportu.

Jako problem wskazano niewystarczające, stanowiące tylko około 2 proc. ogółu inwestycji w kraju - inwestycje w rolnictwie. W związku z tym rośnie stopień zużycia majątku trwałego w rolnictwie, szacowany średnio na 77 proc. w 2016 r.

susza rolnicza, inug, klimatyczny bilans wodny, straty w uprawach, niedobory wody, jacek bogucki

Nie wszyscy rolnicy dostaną wsparcie. Susza pustoszy uprawy

Panująca w Polsce od kilku tygodni susza negatywnie wpływa na wzrost roślin i spowoduje spadek zbiorów zbóż i rzepaku - mówili eksperci i rolnicy na konferencji Krajowej Federacji Producentów Zbóż. Według...

Poprawia się natomiast struktura obszarowa gospodarstw rolnych, chociaż proces ten jest nadal stosunkowo powolny. Prawie połowa użytków rolnych w kraju znajduje się w gospodarstwach o obszarze 1-20 ha. Ubywa jednak gospodarstw najmniejszych, a przybywa stosunkowo dużych (50-100 ha).

"Konkurencyjność gospodarstw i poziom dochodów rolniczych zależy głównie od produktywności pracy w rolnictwie, która jest w naszym kraju stosunkowo niska i bardzo silnie zróżnicowana regionalnie. Rolnictwo województw kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego, obok województw: zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego i pomorskiego, charakteryzuje się najwyższą wydajnością pracy. Skrajnie niska produktywność pracy na poziomie 20-30 proc. średniej krajowej wystąpiła w rolnictwie województwa podkarpackiego i małopolskiego" -  wyliczają autorzy "Raportu o stanie wsi".

Z ogólnych tez warto jeszcze przytoczyć tę, że polska wieś pozostaje atrakcyjnym miejscem zamieszkania, co potwierdza trwający od 2000 r. wzrost liczby ludności wiejskiej (choć rozkład terytorialny tej tendencji jest nierównomierny: w 10 województwach odnotowano wzrost populacji wiejskiej, a w 6 - jej zmniejszenie). Najbardziej "wiejskim" regionem Polski jest województwo podkarpackie (59 proc. mieszkańców), a najsilniej zurbanizowanym - województwo śląskie (23 proc. mieszkańców regionu).
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj