Rolnictwo to wrażliwy sektor. Trzeba uważać w negocjacjach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
21-03-2016,9:15 Aktualizacja: 21-03-2016,10:31
A A A

Ministerstwo rolnictwa uważa, że w negocjacjach dotyczących umowy handlowej (TTIP) między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi należy uwzględnić "wrażliwość" sektora rolnego. Chodzi m.in. o regulacje weterynaryjne, GMO czy standardy jakości żywności.

"Ze względu na fakt, że USA są czołowym światowym producentem i eksporterem rolnym, MRiRW z uwagą śledzi przebieg negocjacji Umowy o Transatlantyckim Partnerstwie w Handlu i Inwestycjach UE-USA (TTIP). Aktywnie uczestniczymy w dyskusji krajowej na temat stanowiska rządu, przygotowywanego przez Ministerstwo Rozwoju, które jest resortem wiodącym w sprawach polityki handlowej, oraz w dyskusji wewnątrzunijnej, dotyczącej stanowiska negocjacyjnego Komisji Europejskiej, prowadzącej negocjacje TTIP w imieniu krajów członkowskich UE" - poinformowało PAP biuro prasowe resortu.

porozumienie o wolnym handlu TTIP, copa-cogeca, pekka pesonen

COPA-COGECA: TTIP to szansa dla sektora rolnego

Dla europejskiego zrzeszenia organizacji i związków rolniczych COPA-COGECA negocjowane między UE a USA porozumienie o wolnym handlu (TTIP) stwarza dużą szansę dla unijnego sektora rolnego. USA są jednym z niewielu rynków, które...

Ministerstwo zwraca uwagę na konieczność uwzględnienia przez KE w negocjacjach takich kwestii jak: zapewnienia odpowiedniej ochrony celnej najbardziej wrażliwych dla UE produktów, z uwzględnieniem różnic w kosztach, a więc i konkurencyjności, produkcji, wynikających m.in. z różnic w kosztach energii.

Resort ponadto widzi potrzebę przestrzegania obowiązujących w UE standardów jakości żywności, ochrony środowiska, czy dobrostanu zwierząt oraz utrzymania obecnego poziomu unijnych wymagań bezpieczeństwa i jakości żywności wobec importowanych produktów.

Wskazuje przy tym na potrzebę eliminacji, bądź przynajmniej realnego ograniczenia barier pozataryfowych w dostępie do rynku USA przez np. zapewnienie równego traktowania wszystkich krajów UE w dostępie od rynku USA; przyspieszenie i uproszczenie amerykańskich procedur oceny systemów bezpieczeństwa weterynaryjnego i fitosanitarnego krajów członkowskich UE wymaganych przed dopuszczeniem produktów rolno-spożywczych na rynek USA, itp.

Sektor rolny USA charakteryzuje się wysoką produktywnością i konkurencyjnością (m.in. dzięki korzystniejszej strukturze rolnictwa i zaawansowanym technologiom oraz niższym kosztom produkcji). Rolnictwo USA jest i w bliskiej przyszłości pozostanie konkurencyjne kosztowo, zwłaszcza w sektorach produktów nieprzetworzonych, o charakterze masowym.
porozumienie o wolnym handlu TTIP, mateusz morawecki, rozwój gospodarczy

Polska popiera TTIP. Bo da impuls do rozwoju

- Jesteśmy zwolennikami podpisania umowy o TTIP, bo dałoby to Polsce impuls rozwojowy - powiedział Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju podczas spotkania w Amerykańskiej Izbie Handlowej. - Polska ma własne stanowisko w ramach TTIP,...

Obecny poziom importu rolno-spożywczego z USA do UE nie odzwierciedla potencjału eksportowego Stanów Zjednoczonych. Import z USA do UE produktów rolno-spożywczych wyniósł w 2014 r. 10,390 mld euro. W handlu tymi produktami z USA Unia Europejska ma dodatnie saldo na poziomie ok. 6 mld euro.

W 2014 r. głównymi importowanymi z USA do Unii towarami były nasiona oleiste (2,3 mld euro), owoce i orzechy (2 mld), alkohole (0,7 mld), wino i przetwory (0,4 mld). Czołowe amerykańskie produkty eksportowe, takie jak: wołowina, wieprzowina, mięso drobiowe, produkty mleczarskie, kukurydza, ryż, niektóre warzywa i owoce mają mały udział w eksporcie do UE (ich wartość w 2014 r. wyniosła ok. 200 mln euro).

Według ministerstwa, "jest to związane z wyższym poziomem stawek celnych UE oraz unijnymi regulacjami weterynaryjnymi, czy dotyczącymi organizmów genetycznie modyfikowanych GMO (np. brak dopuszczenia wołowiny zawierającej hormony, mięsa drobiowego odkażanego chlorem, odmian GMO zbóż). Tym samym, w warunkach liberalizacji handlu w umowie TTIP, należy się liczyć z możliwością wzrostu importu rolnego z USA do UE".

Z tych też powodów, MRiRW zwraca uwagę na konieczność uwzględnienia wrażliwości sektora rolnego w tych rozmowach. Podobne stanowisko prezentuje również część krajów członkowskich UE, co wpływa na stanowisko negocjacyjne KE.

Negocjacje TTIP trwają i z docierających do ministerstwa informacji wynika, że "raczej nie należy oczekiwać ich zakończenia w tym roku. Jeśli rozmowy doprowadzą do uzgodnienia projektu porozumienia, KE przedstawi dokument krajom członkowskim UE, które wówczas podejmą decyzję, czy umowa jest satysfakcjonująca.  

"MRiRW oczekuje, że wynik negocjacji będzie zrównoważony pod względem udzielonych i uzyskanych koncesji oraz będzie uwzględniać wrażliwość rolnictwa w UE i jego istotne funkcje pozarynkowe takie ja zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego krajów UE, bezpieczeństwa i jakości unijnej żywności, rozwoju obszarów wiejskich, dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i krajobrazu" - podsumował resort.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement