Rosja może zakazać dostaw produktów drobiarskich z Polski

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
10-12-2016,9:30 Aktualizacja: 10-12-2016,10:28
A A A
Rosja może zakazać dostaw jaj inkubowanych i żywych kurcząt z Polski z powodu ptasiej grypy - poinformował Siergiej Dankwert, szef rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor).
 
Wcześniej w oświadczeniu Rossielchoznadzor ogłosił, że będzie zmuszony wprowadzić w przyszłym tygodniu czasowy zakaz importu produktów drobiarskich z Polski, jeśli "w najbliższym czasie" nie otrzyma prośby o zastosowanie regionalizacji jej terytorium w związku z ptasią grypą.

ptasia grypa, deszczno, lubuskie, drób, gęsi, bioasekuracja

Drób zniknie z targowisk. Będzie wiele zakazów i nakazów

Rozporządzenie ministra rolnictwa w sprawie zarządzenia środków związanych z zagrożeniem wystąpienia wysoce zjadliwej grypy ptaków przewiduje zakaz organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów z udziałem...
- Możliwy zakaz obejmuje jaja inkubowane i żywe kurczęta - powiedział Dankwert. Jednocześnie przedstawiciele Rossielchoznadzoru cytowani przez TASS wyjaśnili, że zakazem mogą zostać objęte również puch i pierze oraz inne rodzaje produkcji drobiarskiej, a także karma i dodatki do karmy dla drobiu. Ponadto może zostać zabronione wwożenie do Rosji z Polski używanego sprzętu do przetrzymywania, uboju i oprawiania drobiu.
 
Aleksiej Aleksiejenko, przedstawiciel rosyjskich służb powiedział, że mięso drobiu już jest objęte rosyjskim embargiem na żywność, czasowy zakaz może zaś objąć kategorie produktów związane z hodowlą drobiu, w tym karmy, sprzęt i jaja inkubowane.
 
Kwestia wprowadzenia zakazu omawiana będzie 12 grudnia.
 
- Inspekcja Weterynaryjna przygotowuje stosowne pismo do Rossielchoznadzoru na temat wystąpienia ogniska ptasiej grypy w naszym kraju z prośbą o zastosowanie regionalizacji - poinformował Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski.

ptasia grypa, deszczno, lubuskie, drób, gęsi, ewa lech, ministerstwo rolnictwa

Lech: ptasia grypa wyklucza eksport drobiu do Azji

Likwidacja ogniska to pierwszy etap walki z ptasią grypą, teraz istotne jest łagodzenie skutków wynikłych dla producentów drobiu - uważa Ewa Lech, wiceminister rolnictwa. W sobotę Instytut Weterynarii w Puławach potwierdził wirusa...
Regionalizacja umożliwia import z danego kraju z terenów poza strefami z ograniczeniami.
 
Zaznaczył, że takie pisma zostaną wysyłane do wszystkich partnerów handlowych, ale w przypadku Federacji Rosyjskiej trzeba dokument przetłumaczyć. Pismo zostanie najpóźniej wysłane w niedzielę.
 
Z danych resortu rolnictwa wynika, że w ciągu pierwszych trzech kwartałów bieżącego roku do Rosji wysłano drób żywy o wartości 5,5 mln euro oraz jaja ptasie o wartości ok. 1,3 mln euro.
 
3 grudnia Instytut Weterynarii w Puławach potwierdził wirusa H5N8 (tzw. ptasiej grypy) u gęsi na fermie Deszcznie (woj. lubuskie). W gospodarstwie tym było ok. 700 tys. sztuk gęsi. Ognisko został natychmiast zlikwidowane. Wyznaczono obszar zapowietrzony wokół ogniska choroby o promieniu ok. 3 km oraz obszar zagrożony – wokół ogniska o promieniu ok. 10 km.
Poleć
Udostępnij
Skomentuj