Ptasia grypa wyrządziła spore szkody. Polska głównym dostawcą drobiu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Małgorzata Wyrzykowska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
09-10-2017,14:30 Aktualizacja: 09-10-2017,14:46
A A A

Import drobiu na Węgrzech wzrósł w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy br. aż o 84 proc. do 42 tys. ton - podał "Vilaggazdasag". Według ekspertów większy import to wynik szkód, jakie poczyniła na Węgrzech ptasia grypa.

Najwięcej mięsa (10,7 tys. ton) sprowadzono z Polski. Następne w kolejności były Niemcy (6,6 tys. ton) i Austria (5,4 tys. ton) - podał dziennik, powołując się na dane Instytutu Badawczego Gospodarki Rolnej.

fermy drobiu, drób, wójt gminy, mieszkańcy gminy

Ferm drobiu w gminie Dobrcz nie będzie. Wygrali mieszkańcy

Fermy drobiu, które miały powstać w gminie Dobrcz w woj. kujawsko-pomorskim nie zostaną wybudowane. Mieszkańcy Kotomierza i Trzeciewca, gdzie miała powstać inwestycja, zwyciężyli i jak sami przyznają, mogą już spać spokojnie. Wójt...

Jednocześnie o 16,6 proc. do 105 tys. ton spadł natomiast eksport węgierskiego drobiu. Obniżka w przypadki mięsa kurzego wyniosła 19,8 proc., a indyczego 15,7 proc. Odbiorcami węgierskiego drobiu były przede wszystkim Rumunia (22,5 tys. ton), Austria (14,1 tys. ton) i Niemcy (12,1 tys. ton).

Zdaniem ekspertów spadek wywozu i wzrost importu wynika ze szkód, jakie poczyniła w tym kraju ptasia grypa.

Na początku września Balazs Gyoerffy, szef Narodowej Izby Gospodarki Rolnej powiedział, że straty producentów drobiu wynikające z ptasiej grypy, która pojawiła się na Węgrzech w listopadzie ubiegłego roku, wyniosły ok. 32 mln euro. Według danych Rady Producentów Drobiowych trzeba było wybić 3,2 mln sztuk drobiu. Pod koniec sierpnia kraj odzyskał status wolnego od tej choroby. 
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj