Uprawy konopi i maku nie są popularne. Ustawa robi swoje?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
18-12-2016,8:00 Aktualizacja: 18-12-2016,10:25
A A A
Konopie i mak nadal są w Polsce uprawiane przez rolników. Ale ich areał - zwłaszcza konopi - w porównaniu z minionymi czasami jest niewielki. To przede wszystkim konsekwencja wprowadzenia Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
 
Do przepisów tego dokumentu muszą ściśle stosować się rolnicy uprawiający mak niskomorfinowy czy konopie włókniste, podmioty skupujące oraz wójtowie i burmistrzowie gmin, którzy wydają zgody na takie uprawy i sprawują nad nimi nadzór.

Na Warmii i Mazurach konopie włókniste będą uprawiane na powierzchni 158 ha.

Konopie włókniste pod specjalnym nadzorem

Na Warmii i Mazurach konopie włókniste będą uprawiane w tym roku na powierzchni 158 ha, a upraw maku nie będzie wcale - zdecydowali radni sejmiku. Aż 103 ha zostanie obsianych konopiami w gminie Elbląg. Mniejsze pola, po kilka...
Ponadto sejmiki wojewódzkie, po zasięgnięciu opinii ministrów zdrowia i rolnictwa, zobowiązane są do corocznego określenia w drodze uchwały ogólnej powierzchni przeznaczonej pod uprawę maku i konopi włóknistych oraz do wskazania ich rejonizacji w regionie.
 
W województwie małopolskim konsultowany jest właśnie społeczny projekt takiej uchwały na przyszły rok. Okazuje się, że mak niskomorfinowy w całym regionie będzie uprawiany na powierzchni zaledwie 13,55 ha, a konopie włókniste na 143,87 ha.
 
"Rejonizacją upraw maku niskomorfinowego w 2017 roku na terenie województwa małopolskiego objęto wszystkie wnioskujące gminy, w których uprawa stanowi wieloletnią tradycję. Produkcja maku prowadzona będzie wyłącznie na cele spożywcze i nasiennictwa, natomiast skup będą prowadziły podmioty posiadające zezwolenie marszałka województwa małopolskiego" - można przeczytać w uzasadnieniu do uchwały.

mak, uprawa maku, import maku

Kiedyś poważni eksporterzy maku, teraz sami musimy kupować

Boże Narodzenie nie może obyć się w naszym kraju bez maku. Mało kto zwraca uwagę na fakt, że większość maku leżącego na półkach w sklepie pochodzi z importu, a to wszystko przez idiotyczne przepisy.  W 2014 r. z Polski wyeksportowano wg...
Wielkość i rejonizację upraw konopi włóknistych ustalono w oparciu o propozycje uzyskane z poszczególnych urzędów gmin oraz na podstawie aktualnych planów kontraktacji przedłożonych przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich z Poznania. 
 
Placówka ta posiada bowiem zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie skupu konopi włóknistych z obszaru województwa małopolskiego. 
 
Jak ustalono, konopie będą wykorzystane na cele: włókiennicze (np. produkcja odzieży, tkanin technicznych), chemiczne (np. produkcja mat dezynfekcyjnych), papiernicze (konopie zawierają celulozę), spożywcze (np. do wytwarzania mleczka konopnego, oleju spożywczego), kosmetyczno-farmaceutyczne (do różnych preparatów), nasiennictwa oraz na materiał budowlany (do np. wykonania płyt wiórowych, materiałów kompozytowych).
 
Właściwie we wszystkich województwach określane w ostatnich latach uchwałami sejmików powierzchnie upraw maku i konopi są w porównaniu do innych niewielkie i mieszczą się z reguły w przedziale od kilkunastu do 500 ha. A maku w niektórych regionach w ogóle się nie wysiewa.
Poleć
Udostępnij
Skomentuj