Susza rolnicza w Polsce. Coraz większe straty w uprawach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
08-07-2017,14:00 Aktualizacja: 10-07-2017,13:11
A A A

W naszym kraju w ostatnich tygodniach pojawiła się susza rolnicza; obecnie najbardziej zagrożone są niedoborem wody zboża jare uprawiane na glebach lekkich - poinformował w piątek Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

"W piątym okresie raportowania tj. od 1 maja do 30 czerwca 2017 roku, stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski" - napisano w najnowszym komunikacie.

Instytut od 1 kwietnia do końca września prowadzi monitoring suszy, określając, na jakich obszarach ona występuje. Jest to wskazanie, że na terenach, gdzie zasoby wodne są niewystarczające, mogą wystąpić straty w produkcji rolnej.

susza rolnicza, deficyt wody, stan upraw, Klimatyczny Bilans Wodny, Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa

Pojawiła się susza rolnicza. Deficyt wody coraz większy

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa po raz pierwszy w sezonie stwierdził występowanie suszy rolniczej. "W czwartym okresie raportowania, czyli od 21 kwietnia do 20 czerwca stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski. ...
Według IUNG największe zagrożenie suszą w Polsce występuje dla zbóż jarych uprawianych na glebach I i II kategorii podatności na suszę.

Susza wśród zbóż jarych występuje obecnie w siedmiu województwach w 207 gminach, czyli w 8,35 proc. gmin Polski, obejmując niecały procent krajowych gruntów ornych. Niedobór wody najbardziej jest odczuwalny dla tych upraw w woj. lubelskim i świętokrzyskim.

Wystąpienie suszy odnotowano również wśród zbóż ozimych i roślin strączkowych uprawianych na glebach lekkich podatnych na suszę. Występuje ona w uprawach w Lubelskim.

"W rozpatrywanym okresie sześciodekadowym obserwowane jest duże zróżnicowanie wielkości klimatycznego bilansu wodnego (na podstawie, którego określane są zasoby wody - PAP) na terenie kraju, co skutkuje, że w jednych obszarach notowany jest bardzo duży deficyt wody dla roślin, a w innych terenach sytuacja jest dobra lub nawet bardzo dobra (jak np. Pojezierzu Pomorskim). Natomiast do obszarów szczególnie narażonych na niedobory należy cała Lubelszczyzna, północna Małopolska, Dolny Śląsk" - poinformował IUNG.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement