Czy widmo suszy zostało zażegnane?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (ala) | redakcja@agropolska.pl
20-03-2020,8:00 Aktualizacja: 20-03-2020,9:10
A A A
Na portalu stopsuszy.pl ukazał się kolejny raport nt. sytuacji hydrologicznej oraz wilgotności gleby w kraju. Wynika z niego, że nastąpiła znacząca poprawa parametrów, ale do euforii jeszcze daleko, ponieważ wciąż obserwowany jest deficyt wody w środowisku. 
 
Nic dziwnego, trudno nadrobić zaległości, praktycznie z ostatnich kilku lat. W dodatku obecna zima była uboga w opady, zarówno śniegu, jak i deszczu. „W Wielkopolsce, na Kujawach i Dolnym Śląsku sumy opadów za grudzień 2019 r. stanowiły jedynie 40-60% normy wieloletniej. W styczniu br. w południowej części kraju odnotowano deficyt opadów sięgający ponad 50% względem normy wieloletniej sumy opadów” - czytamy w raporcie. 
 
susza rolnicza, pomoc suszowa, protokoły suszowe, szacowanie strat suszowych

Komisja klęskowa ma określić, kiedy wystąpiła susza

Nie ma możliwości określenia przepisami daty wystąpienia szkód powstałych w gospodarstwie w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych. Decydującą rolę mają komisje szacujące straty - wskazało ministerstwo rolnictwa. Resort odpowiedział...
Deficyt opadów notowany w grudniu oraz w styczniu, mimo wyższych sum opadów w lutym i w marcu silnie oddziałuje na warunki hydrologiczne polskich rzek. Stany niskie nadal utrzymują się m.in. na rzekach Polski południowej: Czarny Dunajec, Ropa, Wiar, Uszwica, Szreniawa, Prądnik, Ochotnica, Raba, Skawa, Przemsza, Biała, Psina, Ruda, Bystrzyca, Piława, Nysa Kłodzka, Odra. W pasie środkowej Polski: Lubsza, Warta, Ner, Noteć, Pilica, Luciąża, Radomka, Świder, Wieprz, Tyśmienica oraz na północy kraju: Wda, Radunia, Liwa, Pasłęka, Łyna, Pisz, Ełk, Biebrza i Węgorapa. 
 
Opady z lutego oraz z marca istotnie poprawiły jednak wilgotność gleby. Aktualnie, w przypowierzchniowych warstwach profilu glebowego do 1 metra, oscyluje między 50 a 95% (dane na 18.03.2020 r.). Zatem zagrożenie suszą rolniczą zostało zminimalizowane. Ale kolejne miesiące z uwagi na wiosenny wzrost temperatur - przy niewielkich opadach - mogą niestety zmienić ten stan rzeczy. 
 
Duża wrażliwość dotyczy także wód podziemnych. Prognoza zmian zasobów wód podziemnych przygotowana przez Państwową Służbę Hydrogeologiczną (PSH) na okres od 1 do 31 marca 2020 r. wskazuje, że „przy założeniu niekorzystnych warunków meteorologicznych w okresie nadchodzących tygodni, prognozuje się występowanie niżówki hydrogeologicznej w granicach 8 województw:
 
susza, straty w uprawach, retencja wody, zima

Rolnicy mają powody do obaw. Jeżeli opadów nie będzie, czeka nas susza

Od co najmniej siedmiu lat zimą występują znikome opady śniegu, co pogłębia problem suszy. Obecna zima jest trzecią z rzędu, w której śniegu nie ma prawie w ogóle, a prognozy synoptyków pokazują, że...
  • lubelskiego,
  • kujawsko-pomorskiego, 
  • wielkopolskiego,
  • pomorskiego,
  • warmińsko-mazurskiego,
  • dolnośląskiego,
  • opolskiego
  • śląskiego.
 
Lokalnie zjawisko to może występować również w innych obszarach kraju, w tym w szczególności w woj. mazowieckim. Zgodnie z komunikatem PSH o bieżącej sytuacji hydrogeologicznej, na obszarach objętych niżówką mogą wystąpić utrudnienia w zaopatrzeniu w wodę z płytkich ujęć wód podziemnych (indywidualne studnie gospodarskie) oraz z ujęć komunalnych eksploatujących pierwszy poziom wodonośny.
 
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Jak skutecznie zarządzać gospodarstwem?

Advertisement
Advertisement