Czy można zrezygnować z nawożenia potasem?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: dr hab. inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@apra.pl
23-11-2019,10:20 Aktualizacja: 23-11-2019,10:19
A A A

Mój ostatni artykuł o niskich dawkach potasu stosowanych w naszym rolnictwie wywołał ożywioną dyskusję w mediach społecznościowych.

Niektórzy Czytelnicy całkowicie zanegowali konieczność nawożenia tym pierwiastkiem, a zamiast tego rekomendują stosowanie produktów ich zdaniem uruchamiających w glebie potas z form niedostępnych dla roślin.

Absolutnie z takim podejściem się nie zgadzam i poniżej postaram się uzasadnić dlaczego.

Odczyn gleby

Kwestia odczynu jest kluczowa dla przyswajalności składników pokarmowych w glebie i nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Im pH gleby jest niższe, tym dostępność makroelementów i molibdenu pogarsza się, a pozostałych mikroelementów się poprawia. Odwrotnie jest w przypadku wzrostu pH - rośnie przyswajalność makroelementów i molibdenu, a maleje innych mikroelementów.

rzepak, pole, rośliny

Lekceważymy potas

Potas jest powszechnie lekceważony w praktyce, co potwierdzają dane dotyczące  wielkości dawek tego składnika stosowanego w nawozach mineralnych. Średnio w całym kraju jest to 38 kg K2O na 1 ha i są to największe dawki w ostatnich kilkunastu...

Sama regulacja odczynu nie załatwia sprawy. Na polach w Sahryniu na Zamojszczyźnie, na których od kilkunastu lat prowadzę doświadczenia (kategoria agronomiczna gleby średnia i ciężka) mimo systematycznego pozostawiania słomy zbóż i rzepaku oraz liści buraków a także zalecanego nawożenia, zawartość potasu przyswajalnego jest bardzo niska lub niska i nie wiem dlaczego tak się dzieje. Jednocześnie odczyn gleby jest obojętny, a nawet zasadowy.

Jakie dawki?

Gleby odznaczające się optymalnym dla danej kategorii agronomicznej pH również wymagają nawożenia potasem. Trudno jest mi uznać podawane przez GUS niecałe 40 kg K2O na 1 ha za dawki wystarczające (przy dawkach azotu wynoszących 80 kg N na 1 ha). Oczywiście, są to dawki uśrednione, bo część rolników stosuje większe, ale część mniejsze. Dla mnie ta wielkość jest skandalicznie niska.

Dawki potasu powinny być dostosowane do zawartości potasu przyswajalnego w glebie, sposobu zagospodarowania plonu ubocznego przedplonu (zostaje na polu czy jest wywożony) oraz realnego do uzyskania na danym polu plonu. Jasne jest, że im zasobność w przyswajalny potas jest większa, tym jego dawki są niższe. Jeśli słoma zbóż jest sprzedawana, to dawki potasu trzeba zwiększyć.

Rezygnacja z nawożenia potasem, bez wyraźnej obniżki plonu, jest moim zdaniem możliwa na bardzo krótki okres (1 rok, góra 2 lata) i to wyłącznie na stanowiskach o bardzo wysokiej i wysokiej zawartości potasu przyswajalnego w glebie.

Należy także pamiętać, że większość naszych gleb to gleby lekkie i bardzo lekkie, z których potas łatwo ulega wypłukiwaniu. Zaniechanie nawożenia tym składnikiem na kilka lat może przynieść fatalne skutki, szczególnie w warunkach suszy, bo pierwiastek ten uczestniczy w regulacji gospodarki wodnej (m.in. steruje otwieranie i zamykanie aparatów szparkowych w liściach). Zwiększa w ten sposób do pewnego stopnia odporność roślin na susze, które występują u nas coraz częściej.

nawozy, big-bag

Fosfor i potas daj jesienią

Okres jesienny jest optymalny do nawożenia fosforem i potasem pod rośliny jare. Nie warto z tym czekać do wiosny, bo termin jesienny odznacza się wieloma zaletami. Dobre wymieszanie Stosowanie fosforu i potasu przed zimą pozwala na głębokie ich...

Formy składników

Składniki pokarmowe znajdują się w glebie w trzech formach. Pierwsza to rezerwowa, którą obejmuje największą część składników pokarmowych w słabo i średnio rozpuszczalnych związkach. Tylko niewielka część może być uruchomiona jako przyswajalna. Kluczowe jest słowo „niewielka”. Druga to wymienna czyli kationy i aniony łatwo uwalniane z kompleksu sorpcyjnego i pobierane przez rośliny. Trzecia forma to rozpuszczalna w roztworze glebowym, która łatwo jest pobierana przez rośliny.

Przyswajalność składnika określa tę ilość składnika, która może być pobrana nie tylko z roztworu glebowego, ale także z glebowego kompleksu sorpcyjnego i niektórych słabo rozpuszczalnych soli.

Niestety, nie są mi znane publikacje naukowe na temat uwalniania zablokowanych składników pokarmowych, w tym potasu, pod wpływem stosowania doglebowego nawozów krzemowych o czym wspomina jeden z naszych Czytelników.

potas, azot, nawożenie mineralne, IUNG-PIB, badania, stres suszy, plonowanie, niedobór składnika

Bez potasu ani rusz. IUNG-PIB w Puławach prezentuje wyniki badań

W latach 2003-2018 Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowy Instytut Badawczy w Puławach przeprowadził badania nad skutkami wieloletniego wyczerpywania gleb z potasu. Ich wyniki dają do myślenia.    Badania były realizowane w...

Badania gleby

Podawane przez Czytelnika określenie "Diagnoza Gleby" to nic innego jak badanie pH gleby i jej zasobności w przyswajalne formy makro- i mikroelementów oraz w substancję organiczną (próchnicę), co jest podstawą pracy każdego rolnika. Przynajmniej powinno być, ale jak pokazuje praktyka, większość producentów nie wykonuje nawet najbardziej podstawowych badań.

Jestem bardzo sceptyczny co do wzrostu świadomości wśród rolników celowości takich badań na skutek wprowadzenia dopłat do wapnowania.

Okręgowe stacje chemiczno-rolnicze oznaczają zawartość potasu przyswajalnego w glebie czyli dostępnego dla roślin, bo tylko taki jest ważny z punktu widzenia żywienia roślin. Podawanie informacji o całkowitej ilości składnika w glebie w niczym nie pomaga rolnikowi. Jak podaje bowiem prof. Czuba (1996) udział przyswajalnych form potasu w całkowitej ilości tego pierwiastka w glebie wynosi zaledwie 0,1-1,3% (średnio 0,8%) i jest najmniejszy spośród podstawowych makroelementów. Dla fosforu jest to 10-20%, a magnezu 2-3%. Udział przyswajalnych form mikroelementów jest większa niż makroskładników i wynosi 7-14% dla boru (B) i manganu (Mn), 15-40% dla miedzi (Cu) oraz 16-24% dla molibdenu (Mo).

Warto ponownie przypomnieć, że wykorzystanie potasu przez rośliny z nawozów mineralnych jest dość wysokie i wynosi 70%.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement