Mastitis najbardziej kosztowna choroba krów

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Remigiusz Kryszewski | redakcja@agropolska.pl
24-07-2020,11:30 Aktualizacja: 24-07-2020,11:00
A A A
Koszty bezpośrednie związane w zapaleniem wymienia wynikają z nakładów poniesionych na leczenie krów, strat powodowanych mlekiem karencyjnym oraz dodatkowej pracy personelu. Z kolei do kosztów pośrednich należy wliczyć m.in. obniżenie wydajności i jakości mleka.
 
Tylko krowy ze zdrowymi wymionami mogą uzyskać genetycznie uwarunkowaną wydajność oraz mleko o odpowiedniej jakości. 
 
Spełniając te kryteria, jak informuje Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka (PFHBiPM), producenci równocześnie dbają o dobrostan swoich zwierząt.
 
mleko, bydło mleczne, produkcja mleka, krowy mleczne, PFHBiPM, pandemia, koronawirus, eksport artykułów mleczarskich

Branża mleczna po pandemii. Co czeka producentów?

Producenci mleka i hodowcy bydła mlecznego mają nadzieję, że sytuacja na rynku będzie się poprawiać. I choć to realny scenariusz, to zdaniem ekspertów najbliższe miesiące nie będą łatwe dla branży zwierzęcej. Leszek Hądzlik, Prezydent...
Eksperci podkreślają, że zapalenie wymienia jest jedną z najbardziej kosztownych chorób w hodowli bydła mlecznego, a hodowcy odczuwają straty na wielu płaszczyznach.
 
Ponoszą oni koszty leczenia krów chorych, muszą wyłączyć mleko karencyjne ze sprzedaży oraz obciążyć dodatkowym nakładem pracy personel.
 
Kalkulacja tych kosztów jest prosta i oczywista. Wyróżniamy również koszty pośrednie, które często są niedoceniane i niedoszacowane oraz zwykle przewyższają swym poziomem koszty bezpośrednie. 
 
Wśród nich znajduje się obniżenie wydajności krów i pogorszenie jakości produkowanego mleka co może przyczynić się do utraty premii za klasę surowca.
 
W stadzie rośnie również brakowanie krów, których nie można wyleczyć lub gdy ich wydajność z powodu choroby znacznie spadnie. 
 
Niemal 75% wszystkich kosztów wynika z formy podklinicznej mastitis.
 
Covid-19, ministerstwo rolnictwa, pomoc finansowa dla rolników, PFHBiPM, mleko, produkcja mleka, cena mleka, pandemia

Producenci mleka poszkodowani nie tylko przez Covid-19

Producenci mleka żądają od ministra rolnictwa zwiększenia dotacji w związku z Covid-19. Ich zdaniem są one rażąco niskie. Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka przy wsparciu poszczególnych związków...
Jak podają eksperci z PFHBiPM każdy wzrost liczby komórek somatycznych w mleku o 100 tys. ponad liczbę 200 tys. komórek w 1 ml powoduje obniżenie wydajności krowy o 2,5% wciągu laktacji. 
 
Oznacza to, że w stadzie 30 krów o średniej wydajności 8500 kg mleka o zawartości 400 tys. komórek somatycznych w 1 ml, hodowca poniesie stratę 12 750 kg mleka w stadzie z tytułu obniżonej o 5% wydajności mlecznej.
 
Straty związane z klinicznymi przypadkami choroby obejmują zarówno zmniejszoną wydajność krów jak i brakowanie ze stada. 
 
Zwierzęta, które miały zapalenie wymienia produkują w laktacji o 5% mleka mniej. Jeżeli ich średnia wydajność wynosi 8500 kg mleka wyprodukują one o 425 kg surowca mniej. 
 
Koszt leczenie pojedynczego przypadku mastitis sięga 100–500 zł za usługę weterynarza oraz stratę 100-200 zł z tytułu mleka karencyjnego.
 
 
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 4/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jest sukces czy go nie ma?

-Eliminują muchy na dobre

-Kaszel w chlewni

-Cykl zamknięty na życie

-Koronowirus w wieprzowinie?

 

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wracamy do normalności

-Shredlage w praktyce

-Za i przeciw tłustej diecie

-Uwaga na stres cieplny

-Jak uniknąć podgrzania?

PRENUMERATA