Copy LinkXFacebookShare

Będziemy więcej zarabiać. PKB też pójdzie w górę

PKB Polski w tym roku może wzrosnąć o 3,5 proc., a w pesymistycznym scenariuszu o 2,8 proc. – prognozuje Konfederacja Lewiatan. Zaszkodzić może nam niestabilna sytuacja na Wschodzie i utrwalająca się słabość większości gospodarek Europy.
 
W ocenie głównej ekonomistki Lewiatana Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek uzasadnione jest przyjęcie dwóch scenariuszy wzrostu polskiej gospodarki w 2015 r. – neutralnego, podobnie jak w 2014 r., oraz pesymistycznego.
 
– Wzrost gospodarczy w 2015 r. może być kopią 2014 r., ale z rosnącym tempem wzrostu PKB w kolejnych kwartałach i nieco inną strukturą: większym udziałem spożycia indywidualnego i publicznego, a mniejszym inwestycji. A także ciągle niewielkim wzrostem zapasów i ujemną kontrybucją eksportu netto – wskazuje ekspertka. 
 
Lewiatan zaznacza jednak, że dotychczasowe doświadczenia przedsiębiorstw tworzących niemal 3/4 polskiego PKB wskazują, że pojawianie się i materializacja kolejnych ryzyk zwiększa ich aktywność oraz poszukiwanie nowych możliwości biznesowych, co pozwala na przyjęcie, że bardziej prawdopodobny scenariusz wzrostu gospodarczego w 2015 r. sięgnie 3,5 proc.
 
– Należy zakładać, że ta aktywność i poszukiwanie nowych możliwości biznesowych przez przedsiębiorstwa utrzyma dynamikę eksportu na poziomie 5-6 proc. Ale także utrzyma wyższą dynamikę importu, co negatywnie wpłynie na wzrost PKB – zaznaczyła ekonomistka.
 
Dodała, że w tym roku problemem będą jednak inwestycje, gdyż jest mało prawdopodobne by ich wzrost przekroczył 6-7 proc. – Wynika to z wysokiego tempa inwestycji przedsiębiorstw w 2014 r. – ok. 15 proc., a także z braku uruchomienia w 2015 r. środków europejskich na skalę pozwalającą na silniejszy wzrost inwestycji publicznych – tłumaczy Starczewska-Krzysztoszek.
 
Eksperci Lewiatana spodziewają się również, że w 2015 r. nadal będziemy mieli do czynienia z bardzo niską inflacją, a w pierwszym półroczu deflacją. Przewidują ponadto, że w tym roku wynagrodzenia będą rosły bardziej niż w 2014 r. , bo nawet o 5-5,5 proc. – Wzrost ten będzie jednak zróżnicowany zawodowo, sektorowo, a także regionalnie – zaznacza Starczewska-Krzysztoszek.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące