Spokojna sesja na Wall Street, ale tydzień był najgorszy od lutego

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
09-04-2016,7:25 Aktualizacja: 09-04-2016,9:34
A A A

Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia w piątek zyskał 0,03 proc. i wyniósł 17 548,06 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,28 proc. i wyniósł 2 047,60 pkt. Nasdaq Comp. zwyżkował o 0,05 proc. do 4 850,69 pkt.

Zyskiwały spółki paliwowe, którym pomagają rosnące ceny ropy naftowej. Ceny Brent rosły o 6 proc., zbliżając się do 42 dolarów za baryłkę i znalazły się ponownie blisko swoich najwyższych poziomów w tym roku.

Cenom surowca pomagają nadzieje na porozumienie w tym miesiącu w sprawie zamrożenia poziomów wydobycia surowca przez jego największych producentów.

giełda, USA, gospodarka, finanse, notowanie, ropa, Iran, Wall Street

Wzrosty na Wall Street. Pomogły dane makro

Piątkowa sesja na Wall Street rozpoczęła się od spadków, ale potem nastroje wyraźnie się poprawiły, notowaniom pomógł lepszy od oczekiwań odczyt indeksu ISM i dane z rynku pracy w USA, które wskazały na silniejszy od oczekiwań...
W piątek pojawiły się informacje o spadku wydobycia w Rosji, która jest wskazywana na jednego z głównych orędowników porozumienia.

- Rezerwa Federalna powinna stopniowo podnosić stopy procentowe - oceniła Janet Yellen, szefowa Rezerwy Federalnej, podczas udziału w panelu w Nowym Jorku.

Powiedziała, że w amerykańskiej gospodarce widoczny jest postęp, zbliża się ona do pełnego zatrudnienia i jednocześnie na pewno nie znajduje się w fazie "bańki".

Yellen podała, że większość członków FOMC spodziewa się dalszego spadku bezrobocia w USA i to nawet poniżej wartości, którą niektórzy przedstawiciele Rezerwy Federalnej uznają za poziom pełnego zatrudnienia. Dodała, że Rezerwa Federalna wciąż stara się osiągnąć swój cel inflacyjny na poziomie 2 proc.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj