Załoga kutra była pijana. Pogranicznicy nie wypuścili jednostki w morze

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
16-03-2018,8:55 Aktualizacja: 16-03-2018,13:30
A A A

Łotewski kuter rybacki nie został wypuszczony w rejs, bo większość załogi była pod wpływem alkoholu. Morską podróż udaremnili funkcjonariusze Straży Granicznej z Władysławowa.
 
"To miała być rutynowa kontrola graniczna w porcie. Kiedy funkcjonariusze weszli na pokład łotewskiej jednostki, wyczuli od rybaków zapach alkoholu. Zdecydowali więc o zbadaniu trzeźwości 5-osobowej załogi. Szyper kutra miał prawie promil alkoholu, dwaj inni załoganci 0,42 i 0,36 promila" - relacjonuje Morski Oddział Straży Granicznej.

zaprzestanie działalności połowowej, złomowanie kutra, Rybołówstwo, marek gróbarczyk

Prawie milion za zezłomowany kuter. Rybacy narzekają na opieszałość ARiMR

Przedstawiciele MGMiŻŚ na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przedstawili informację na temat wykorzystania środków unijnych w ramach Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego 2014-2020. Janusz...

Pogranicznicy pouczyli szefa jednostki, że kierowanie w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. A załogę poinformowano o zakazie przebywania na terenie portu przez osoby pod wpływem alkoholu. Następnego dnia ekipę z kutra poddano ponownej kontroli. Wówczas wszystkie osoby były już trzeźwe i jednostka mogła wypłynąć w morze.

Kutry pod lupę wzięli też mundurowi z jednostek pływających Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej.

"Około 9,5 mil morskich od Gdańska grupa kontrolna z SG-215 sprawdziła polską jednostkę rybacką z trzema osobami na pokładzie. Dwie z nich nie miały certyfikatów zintegrowanych kursów bezpieczeństwa STCW, świadectw lekarskich i dokumentów uprawniających do wykonywania rybołówstwa. Kierownikowi kutra nakazano zejście do portu" - opisują pogranicznicy.

Dodają, że podobnie było w przypadku jednostki rybackiej skontrolowanej około pół mili morskiej od portu w Łebie przez załogę innej łódki SG. Z trzech członków załogi jeden również nie miał dokumentów STCW, u kolejnego stwierdzono brak aktualnych świadectw przeszkolenia w zakresie ppoż. i elementarnych zasad udzielania pierwszej pomocy medycznej.

Strażnicy podkreślają, że dokumentacja pokontrolna trafi do właściwych urzędów administracji morskiej i rybołówstwa morskiego.
 

Poleć
Udostępnij