Copy LinkXFacebookShare

Wyrównanie dopłat bezpośrednich to podstawa reformy WPR

Zdaniem polskich europosłów – niezależnie od barw politycznych – wyrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników to najważniejsza sprawa w reformie Wspólnej Polityki Rolnej.

Negocjacje w tej sprawie trwają w UE od ponad dwóch lat, ale kraje członkowskie nie doszły do porozumienia. W Luksemburgu nad zapisami WPR pochylali się ministrowie ds. rolnictwa, a w PE odbyła się debata.


Europoseł Jarosław Kalinowski (PSL) mówił na wideokonferencji prasowej, że jedną z kluczowych kwestii będzie także włączenie rolnictwa w przeciwdziałanie zmianom klimatycznym.

– W tej sprawie nadal trwają dyskusje. Przedstawiono też różne poprawki i zawarto kompromis między największymi ugrupowaniami w PE, który mówi, że 30 proc. środków z dopłat bezpośrednich powinno być powiązane z działaniami rolno-środowiskowymi i klimatycznymi, a w drugim filarze WPR 35 proc. – powiedział.

Dodał, że złożono ponadto poprawki, aby wyrównać właśnie dopłaty bezpośrednie dla rolników w UE do końca następnej perspektywy budżetowej.

Zdaniem Kalinowskiego obecnie średnia unijna dopłat to nieco powyżej 260 euro na hektar, a polscy rolnicy dostają powyżej 250 euro na hektar. Jednak – jak wskazał – na to składa się przesunięcie środków z drugiego filara WPR.


W nowej perspektywie budżetowej środki na dopłaty bezpośrednie mają być kilka procent mniejsze. Jak powiedział europoseł, w efekcie prawdopodobnie mniej będzie można przesunąć z drugiego filara WPR.

Andrzej Halicki (PO) podkreślił, że w reformie WPR niezwykle ważna jest definicja aktywnego zawodowo rolnika. Chodzi o rozróżnienie tych, którzy faktycznie pracują na roli i w gospodarstwie rolnym, od tych, którzy posiadają tylko ziemię.

Kalinowski dodał, że w Polsce ok. 1 mln 300 tys. osób składa wnioski o dopłaty bezpośrednie, ale 70 proc. z nich nie ma nic wspólnego z działalnością rolniczą.

Krzysztof Jurgiel (PiS) przy okazji debaty zwrócił uwagę na wciąż utrzymujące się różnice w wysokości dopłat bezpośrednich dla rolników, otrzymywanych w ramach I filara WPR.

– Niestety, proponowany od lat podział środków prowadzi do utrzymania rażąco niesprawiedliwych różnic w wysokości dopłat dla rolników w poszczególnych krajach członkowskich, w tym Polski – zaznaczył.


Mówił, że narusza szereg zapisów traktatowych, w tym zasadę niedyskryminacji obywateli ze względu na przynależność państwową, zakaz dyskryminacji między producentami wewnątrz UE, a także zapis mówiący, iż przy ustalaniu WPR mogą być brane pod uwagę różnice między regionami rolniczymi, nie zaś państwami członkowskimi.

Według Beaty Mazurek (PiS) WPR to nie tylko wspieranie i promowanie obszarów wiejskich oraz realizacja ambitnych celów środowiskowych i klimatycznych, ale przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa żywieniowego dla mieszkańców Europy.

Europosłanka wskazała na potrzebę uproszczenia przepisów i zmniejszenia barier administracyjnych, w szczególności dla małych gospodarstw rolnych oraz wskazała na brak konwergencji poziomu dopłat bezpośrednich między państwami członkowskimi.

Zbigniew Kuźmiuk (PiS) przypomniał z kolei, że europejscy rolnicy w czasie pandemii zapewnili bezpieczeństwo żywnościowe 500 mln europejskich konsumentów.

Wskazał, że grupa EKR ma zastrzeżenia do wysokiego poziomu wydatków na cele środowiskowe i klimatyczne, jednak delegacja polska będzie za tym poziomem głosować, ponieważ jest to rozwiązanie bardzo korzystne dla mniejszych gospodarstw, których jest w Polsce zdecydowana większość.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR