Sprawdzony sposób walki z suszą jest najlepszy. Trzeba zbierać deszczówkę

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
07-05-2020,15:25 Aktualizacja: 07-05-2020,15:39
A A A

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych (PZPRZ) zwrócił się do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego z prośbą o rozważenie możliwości wdrożenia proponowanych przezeń działań, które pomogą w gromadzeniu i zagospodarowaniu wody opadowej w Polsce.

Inicjatywa producentów zbóż jest zatytułowana "Program gromadzenia wody w gospodarstwie" i ma na celu zapobieganie skutkom suszy poprzez szerszą promocję gospodarczego wykorzystania wód opadowych, a tym samym - ograniczenie zużycia wody pitnej na cele rolnicze.

susza, woda, oszczędzanie wody

Miliony na inwestycje związane m.in. z pozyskiwaniem deszczówki

W czerwcu rusza kolejny nabór wniosków o dofinansowanie inwestycji miejskich zwiększających ilość retencjonowanej wody - poinformowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Jest na to 60 milionów złotych. Jak czytamy, z...
- Obserwowany aktualnie brak powszechnego zwyczaju gromadzenia wody deszczowej w gospodarstwach to niestety, w opinii Związku, pewnego rodzaju niekorzystny skutek, bardzo ważnej oczywiście dla polskiej wsi - jej modernizacji. Budowa wodociągów uśpiła w znacznym stopniu wcześniejszą zapobiegliwość rolników, którzy przecież od dziesiątków lat starali się gromadzić deszczówkę w podstawianych pod rynny domostw beczkach, baliach czy innych dużych pojemnikach, jak np. stara wanna - wskazuje Stanisław Kacperczyk, prezes PZPRZ.

Według niego wspomniane zbiorniki zniknęły z gospodarstw m.in. z powodu coraz powszechniejszego zwracania uwagi na estetykę obejścia. Ale niekorzystne skutki zaniku tej tradycji są dzisiaj bardzo wyraźne i razem z innymi czynnikami są niebezpieczne dla rolnictwa i całej gospodarki żywnościowej kraju.

- Obecnie potencjał wody deszczowej w większości jest po prostu marnowany, tymczasem z powodzeniem można ją wykorzystać jako wodę miękką i podgrzaną stosowaną w opryskiwaczach, bez konieczności wprowadzania dodatkowych chemicznych substancji zmiękczających. Ze względu na niskie pH, doskonale nadaje się również do podlewania przydomowych upraw ogrodniczych lub szklarniowych. Zmagazynowana woda opadowa może być także buforem przeciwpożarowym w gospodarstwie - podkreśla szef PZPRZ.

susza hydrologiczna, susza rolnicza, Sergiusz Kieruzel, wody polskie

Polsce grozi największa susza w historii pomiarów

Susze nawiedzają Polskę od lat, ale w tym roku sytuacja jest wyjątkowo poważna. Hydrolodzy alarmują, że jeżeli nie pojawią się długotrwałe opady deszczu czeka nas jedna z największych klęsk w historii. - Notujemy bardzo poważne zjawisko suszowe na...
Jak wylicza, jednym ze sposobów gromadzenia wody mogą być wodoszczelne zbiorniki kopane w ziemi albo profesjonalne, przenośne i zamknięte, o pojemnościach od kilku do kilkunastu tysięcy litrów, które można poprzez dedykowane system połączeń odpowiednio, estetycznie ustawić w gospodarstwie.

Zbiorniki te powinny być wyposażone w pompy do dystrybucji wody i systemy np. umożliwiające nawadnianie kropelkowe.

- Na tego typu inwestycje w rolnictwie są oczywiście potrzebne większe pieniądze. Niestety ostatnie, trudne lata w tym sektorze sprawiły, że z uwagi na brak środków finansowych, wiele zamierzeń budowlanych w gospodarstwach nie może być realizowanych bez pomocy ze strony państwa - podkreśla szef PZPRZ.

Stąd związek proponuje - w ramach koncepcji "Programu gromadzenia wody w gospodarstwie" - wsparcie tych przedsięwzięć z krajowego budżetu. - Inwestycje w profesjonalne zbiorniki do gromadzenia deszczówki mogłyby być realizowane indywidualnie przez rolników lub pośrednikiem mogłyby być gminy - podpowiada Kacperczyk.

Jednocześnie zwraca uwagę, że dofinansowania tych inwestycji mogłyby być realizowane w ramach PROW albo innych programów unijnych i krajowych, których głównym założeniem jest zapobieganie skutkom klęsk żywiołowych. Ponadto Komisja Europejska może także wyrazić zgodę na zwiększenie takiego finansowania w ramach pomocy klęskowej.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement