Copy LinkXFacebookShare

Prokuratura zweryfikuje zawiadomienie ws. nieprawidłowości na fermie drobiu

Prokuratura zweryfikuje zawiadomienie Stowarzyszenia Otwarte Klatki ws. możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami w zakładach należących do jednego z największych producentów jaj konsumpcyjnych. Do nieprawidłowości miało dochodzić w kurnikach w pow. grodziskim (Wielkopolskie).

Stowarzyszenie poinformowało we wtorek o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak potwierdził PAP, że zostało ono zarejestrowane w prokuraturze w Grodzisku Wielkopolskim i będzie weryfikowane. Firma, której dotyczy zawiadomienie przygotowuje oświadczenie.

Usuwali martwe kury

Stowarzyszenie Otwarte Klatki poinformowało, że związani z organizacją pracownicy firmy udokumentowali nieprawidłowości, do których miało dochodzić w kurnikach.

"Na tej fermie hodowanych jest prawie milion kur w chowie klatkowym oraz kilkadziesiąt tysięcy kur w chowie ściółkowym. Oksana i Sasza przez kilka tygodni dokumentowali swoją codzienną pracę. Jednym z podstawowych obowiązków było usuwanie martwych kur z klatek – zwierzęta umierały, bo nie wytrzymywały warunków chowu, były zabijane przez inne kury z klatek lub w wyniku zaklinowania się, np. pod grzędą. Każdego dnia pracownicy zbierali od kilkudziesięciu do kilkuset martwych zwierząt – niektóre leżały w klatkach kilka tygodni i były już w stanie rozkładu” – podało stowarzyszenie.

Jak podano, kury żyją w ogromnym ścisku, co sprzyja pojawianiu się konfliktów. Liczne zwierzęta były w bardzo złej kondycji fizycznej – miały braki w upierzeniu, zdeformowane nogi, rany na ciele, a niektóre umierały z wycieńczenia. Na filmach widać również przypadki kur, które umierały podczas znoszenia kolejnych jaj.

Firma wyda oświadczenie

"Kury nioski w chowie przemysłowym znoszą ponad 300 jaj rocznie. Tak intensywna produkcja i wysoki poziom eksploatacji powoduje, że niektóre zwierzęta umierają z wyczerpania. Pozostałe trafiają na ubój już po około 18 miesiącach, ponieważ ich ciała nie są w stanie utrzymać wysokiej produkcji. W odpowiednich warunkach mogłyby żyć nawet 10 lat” – poinformowała w imieniu stowarzyszenia Bogna Wiltowska.

Stowarzyszenie uruchomiło petycję skierowaną do firmy o wycofanie się z klatkowego chowu kur niosek. Podało, że w Polsce ponad 70 proc. kur niosek żyje w klatkach, w skali UE jest to poniżej 40 proc.

Przedstawicielka firmy, której dotyczy sprawa poinformowała PAP we wtorek, że przygotowywane jest oświadczenie w związku z doniesieniami przekazywanymi przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki. 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR