NIK: Zmarnowane miliardy litrów wody na wsiach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
16-08-2022,14:15 Aktualizacja: 16-08-2022,14:17
A A A

Konsekwencją braku kontroli sieci wodociągowych na terenach wiejskich były liczne awarie i związane z nimi ogromne straty wody. Problemy z jakością wody wystąpiły aż w 80 proc. skontrolowanych przez Najwyższą Izbę Kontroli jednostek.

Kontrola została przeprowadzona z własnej inicjatywy NIK, na terenie pięciu województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, mazowieckiego, opolskiego i pomorskiego. Objęła działalność 20 przedsiębiorstw wodociągowych. Kontrolowany okres to lata 2019-2021 (30 września).

W tym czasie przedsiębiorstwa wodociągowe odnotowały straty o łącznej wielkości prawie 5,3 mln m sześc. wody. W ponad połowie jednostek straty wody przekroczyły 30 proc. wody wyprodukowanej i wtłoczonej do sieci. W 45 proc. przedsiębiorstw straty wody odpowiadały ponad połowie objętości wody sprzedanej, a w sześciu jednostkach straty wody przekraczały 60 proc. tej objętości.

drogi lokalne, NIK, ARiMR, rozwój obszarów wiejskich

Kiepskie drogi lokalne ograniczają rozwój wsi. NIK podaje wnioski

Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę na brak ogólnokrajowych, szczegółowych danych dotyczących stanu technicznego dróg lokalnych. Nie pozwala to oszacować potrzeb w zakresie ich modernizacji i budowy. Dane mają jedynie...
"Istotnym problemem była awaryjność sieci wodociągowej. W okresie objętym kontrolą w przedsiębiorstwach odnotowano łącznie ok. 1,8 tys. awarii. Średnio w latach 2019-2021 (I półrocze) w skontrolowanych jednostkach wystąpiło 90 awarii sieci wodociągowej. Wskaźnik awaryjności sieci wodociągowej, mierzony liczbą uszkodzeń na 1 kilometr sieci w jednostkach objętych kontrolą, wahał się od 0,03 do 3,7" – podaje NIK.

Jak wskazuje, awarie sieci wodociągowych były spowodowane głównie przez ich zły stan techniczny, zużycie i wiek sieci wodociągowej, a także uszkodzenia w trakcie prowadzenia robót. Awarie były liczne, ale nie długotrwałe, co może świadczyć o skuteczności działań doraźnych podejmowanych przez przedsiębiorstwa. W latach 2019-2021 (I połowa) jedna awaria trwała średnio cztery godziny.

"Aby zmniejszyć liczbę awarii, przedsiębiorstwa wodociągowe podejmowały różnorakie działania, takie jak: przebudowa sieci, wymiana odcinków sieci czy optymalizacja ciśnienia wody w sieci. Skutecznym środkiem zapobiegającym awariom był stały monitoring sieci. Jednak ze względu na brak środków finansowych większość skontrolowanych jednostek (65 proc.) nie korzystała z tego rozwiązania" – czytamy w raporcie NIK.

Awaryjność sieci wodociągowych współwystępowała z nieregularnością ich kontroli okresowych. Aż 75 proc. skontrolowanych przedsiębiorstw nie zlecało takich kontroli: 14 z 20 w ogóle ich nie prowadziło, a jedno przeprowadziło je dla zaledwie 1 proc. całej sieci wodociągowej. Zgodnie z wyjaśnieniami kierowników skontrolowanych jednostek, problemy z prowadzeniem kontroli okresowych wynikały m.in. z braku środków finansowych czy nieznajomości obowiązujących przepisów.

Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników, FSUSR, KRUS, raport NIK

Kontrolerzy o zarządzaniu składkami rolników: to fundusz marnotrawny

Zmarnotrawienie na nieefektywne i nielegalne inwestycje milionów złotych, prowadzenie działalności gospodarczej z milionowymi stratami, udzielanie bez podstawy prawnej ogromnych dotacji - wytyka NIK zarządzającym Funduszem Składkowym...
"Aż w 80 proc. skontrolowanych przedsiębiorstw woda nie zawsze spełniała parametry wymagane rozporządzeniem w sprawie jakości wody. W jednej czwartej skontrolowanych przedsiębiorstw zakwestionowano co najmniej 20 proc. próbek wody zbadanych przez państwowych powiatowych inspektorów sanitarnych lub przez samo przedsiębiorstwo w ramach kontroli wewnętrznej. W jednej jednostce zaledwie połowa ocen potwierdzała przydatność wody do spożycia"– przekazuje NIK.

Wytyka też zły stan techniczny infrastruktury wodociągowej. Brak ogrodzenia, niewidoczne zasuwy, skorodowane i porośnięte mchem studnie, zacieki i pęknięcia na ścianach czy zerwana kratka wentylacyjna na stropie – to tylko niektóre nieprawidłowości wykazane przez powiatowe inspektoraty nadzoru budowlanego.

Zły stan techniczny sieci wodociągowych był związany z ich wiekiem. Większość sieci (ok. 67 proc.) miała od 20 do 60 lat. Co ciekawe, 40 proc. jednostek nie miało informacji na temat wieku ich sieci, a ponad jedna trzecia przedsiębiorstw nie wiedziała, z jakiego materiału są wykonane.

W związku z wynikami kontroli NIIK wysłała wystąpienia do ministrów infrastruktury, rolnictwa, Wód Polskich i głównego inspektora ochrony środowiska.

 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj