Koszty w rolnictwie drastycznie rosną. Produkcja żywności będzie ograniczana?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Ewa Nehring PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
22-09-2022,8:05 Aktualizacja: 23-09-2022,12:54
A A A

Z powodu zaporowych cen nawozów rok 2023 może być początkiem stagnacji lub spadku plonów. Wówczas pierwszy będzie redukowany eksport - powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, szef prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich.

Podczas kolejnych obrad omawiano m.in. wpływ wzrostu cen energii na rolnictwo, a także sytuację na rynku paszowym. Na spotkaniu był obecny Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa.

KOWR, Marcin Wroński, eksport żywności, sprzedaż towarów rolno-spożywczych

Eksport artykułów rolno-spożywczych nie zwalnia tempa

25,9 mld euro wyniosły wpływy z eksportu polskich produktów rolno-spożywczych w okresie 7 miesięcy br. - były o 25,2 proc. wyższe niż przed rokiem. Głównie sprzedawano mięso drobiowe i papierosy - poinformował KOWR. Zdaniem Marcina...

- Może się okazać, że z powodów ogromnych kosztów w rolnictwie i perturbacji, na które rolnicy zwracają uwagę, będziemy mieli, niestety, ograniczanie, zmniejszanie produkcji żywności w Polsce - powiedział na briefingu prasowym Ardanowski.

Wyraził także obawę, czy z powodu wysokich cen energii przekładających się m.in. na koszty produkcji nawozów, uda eksport żywności utrzymywać" na poziomie podobnym do dotychczasowego. Zaznaczył jednak, że w najbliższym czasie w polskich sklepach nie będzie brakować żywności.

- Może się okazać, że przy zaporowych cenach nawozów, przyszły rok może rozpocząć kilka lat stagnacji w plonach lub nawet spadku w plonach. I wtedy może się okazać, że w kolejnych latach żywności będzie mniej. Oczywiście w pierwszej kolejności będzie redukowany eksport, bo rynek wewnętrzny jest rynkiem najważniejszym - zastrzegł były minister rolnictwa.

Zaznaczył, że jest świadomy, jak bardzo ważne jest utrzymanie ciepła w mieszkaniach, ale dodał, że gospodarstwa rolne potrzebują energii zdecydowanie więcej niż gospodarstwa domowe".

ceny żywności,  Henryk Kowalczyk, energia elektryczna, Anna Moskwa

Minister nie ma dobrych wieści. Ceny żywności mogą jeszcze rosnąć

Jeśli nie zatrzymamy wzrostu cen energii, to ceny żywności mogą jeszcze rosnąć - mówił Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa. Dodał, że należy być natomiast spokojnym o ceny surowca rolnego. Pytany, jak długo będą żywność będzie drożeć, szef...

- Oczekujemy, żeby przedsiębiorstwa przetwórstwa rolno-spożywczego były w grupie podmiotów, których ewentualne wyłączenia dostaw energii elektrycznej dotknęłyby w ostateczności - powiedział Ardanowski.

Podczas dyskusji pojawiły się pewne niepokoje, że utrzymanie się wysokich cen surowców energetycznych może przełożyć się na ogromne koszty w rolnictwie, których nie zrekompensują w żaden sposób wzrosty kosztów żywności. - To jest niemożliwe, żeby społeczeństwo zaakceptowało drastyczne wzrosty kosztów żywności - ocenił szef Rady.

Rozmawiano także o konieczności powołania zespołu "dobrze zapewne opłacanych analityków", którzy na bieżącą mieliby monitorować dane. 
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj